Ponad 4 tysiące żądań kontroli kont bankowych w ciągu dwóch lat – skarbówka wykorzystuje nowe uprawnienia w coraz większym zakresie. Każdy przelew pozostawia cyfrowy ślad, który może trafić pod lupę urzędników. Zobacz, jakie transakcje budzą podejrzenia i jakie dokumenty powinniśmy przygotować, by się zabezpieczyć.

Fot. Warszawa w Pigułce
Pan Marek z Krakowa myślał, iż jego mały sklep internetowy pozostaje poza zainteresowaniem skarbówki. Gdy na konto wpłynęły regularne przelewy od klientów z zagranicy, urząd skarbowy zaczął zadawać pytania. „Najpierw dostałem telefon, potem wezwanie do złożenia wyjaśnień” – opowiada przedsiębiorca.
Skala kontroli rośnie każdego roku
Od lipca 2022 roku Krajowa Administracja Skarbowa może sprawdzać rachunki bankowe bez wcześniejszego wszczęcia postępowania podatkowego. Statystyki pokazują systematyczny wzrost takich kontroli.
W okresie od lipca 2022 do marca 2024 roku naczelnicy urzędów skarbowych złożyli 407 żądań ujawnienia danych bankowych, a urzędy celno-skarbowe aż 3112 takich wniosków. W kolejnym okresie od kwietnia 2024 do stycznia 2025 roku było to odpowiednio 325 i 1155 żądań.
Najnowsze dane wskazują na dalszą intensyfikację kontroli. Od lutego do maja 2025 roku skarbówka skierowała do banków kolejnych 596 żądań, z czego 440 wystosowały urzędy celno-skarbowe, a 156 urzędy skarbowe.
Robert Nogacki, radca prawny z Kancelarii Prawnej Skarbiec, komentuje na swojej stronie: „To niepokojące, iż w sprawie ochrony praw jednostki wobec coraz szerszych uprawnień nadawanych organom państwa do śledzenia obywateli, musi interweniować Rzecznik Praw Obywatelskich”.
System rejestruje absolutnie wszystkie transakcje
Każda transakcja bankowa, niezależnie od kwoty, zostaje odnotowana w systemie i tworzy cyfrowy ślad. W samej pierwszej połowie 2025 roku system Elixir przetworzył 562,07 miliona transakcji o łącznej wartości 2,3 biliona złotych. W porównaniu z pierwszym kwartałem 2024 roku liczba operacji była zbliżona, ale wartość wzrosła o 6 procent.
Wszystkie te dane są dostępne dla organów skarbowych na żądanie. Urząd może uzyskać szczegółowe informacje o liczbie i rodzaju posiadanych rachunków bankowych, dokładnych kwotach i datach każdej transakcji, zawartych umowach kredytowych i pożyczkowych oraz obrocie papierami wartościowymi przez bank.
Te przelewy wzbudzają największe podejrzenia
Banki są zobowiązane powiadamiać Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o przelewach przekraczających równowartość 15 tysięcy euro, czyli około 64 tysięcy złotych. To jednak nie jedyny sygnał ostrzegawczy dla fiskusa.
Jak wynika z informacji portalu Mambiznes.pl, urząd skarbowy zwraca szczególną uwagę na przelewy zagraniczne, zwłaszcza z państw uznawanych za raje podatkowe, regularne wpłaty o podobnej wysokości z nieznanych źródeł, transakcje z tytułami mogącymi budzić wątpliwości jak „pożyczka”, „za pomoc” czy „zwrot kosztów”, jednorazowe wpłaty na wysoką kwotę bez odzwierciedlenia w oficjalnych dochodach oraz częste przelewy między osobami fizycznymi bez formalnych powiązań biznesowych. Szczególnie monitorowane są operacje wskazujące na możliwe zatrudnienie „na czarno” lub omijanie zobowiązań podatkowych.
Tytuły przelewów mogą cię wydać
Szczególną uwagę zwraca tytuł przelewu, który może wzbudzić niepotrzebne podejrzenia, choćby jeżeli był żartobliwy. Zbyt ogólne określenia jak „zwrot”, „pożyczka” czy „pomoc” mogą zostać zakwalifikowane jako transakcje wymagające dodatkowych wyjaśnień.
Najbezpieczniej stosować jasne i precyzyjne opisy jak „opłata za czynsz – styczeń 2025”, „zakup książek – zamówienie nr 12345” czy „darowizna zgłoszona do US”. Należy unikać takich tytułów jak „pożyczka” bez szczegółów, „za pomoc” bez określenia natury pomocy, „zwrot” bez wskazania czego dotyczy oraz żartobliwych komentarzy czy emotikonów.
Historia Pani Agnieszki – kiedy wszystko poszło nie tak
Pani Agnieszka z Gdańska prowadziła korepetycje online dla uczniów z całej Polski. Rodzice przelewali jej po 200-300 złotych miesięcznie z różnymi tytułami: „za matematykę”, „korepetycje”, „za naukę”. Po roku regularnych wpłat dostała telefon z urzędu skarbowego.
„Urzędnik pytał, skąd biorę się te przelewy i czy prowadzę działalność gospodarczą. Musiałam tłumaczyć, iż to korepetycje, które są zwolnione z podatku do pewnej kwoty” – opowiada nauczycielka. Sprawa zakończyła się wyjaśnieniem sytuacji, ale Pani Agnieszka straciła kilka tygodni na zbieranie dokumentów i składanie wyjaśnień.
Mechanizm działania kontroli
Kiedy bank poinformuje Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o podejrzanej transakcji, Urząd Skarbowy może podjąć trzy zasadnicze kroki. Najpierw następuje analiza zgłoszenia i ocena ryzyka naruszenia prawa, potem może zwrócić się do klienta lub banku o dodatkowe wyjaśnienia, a jeżeli wątpliwości pozostają nierozwiązane, rozpoczyna się formalne postępowanie kontrolne.
Pan Rafał, przedsiębiorca budowlany, którego przypadek opisuje portal Trybunalski.pl, dowiedział się o kontroli telefonicznie: „Urzędnik pytał o szczegóły dużego przelewu, który wpłynął na moje konto. Później przyszło pisemne wezwanie do złożenia dokumentów wyjaśniających źródło środków”.
Skarbówka otrzymuje coraz więcej instrumentów do monitorowania transakcji. Od 2025 roku na mocy dyrektywy unijnej DAC7 operatorzy platform cyfrowych mają obowiązek raportowania o transakcjach użytkowników. To oznacza, iż sprzedaż przez Allegro, OLX czy inne platformy będzie automatycznie zgłaszana do urzędu.
Dodatkowo działa system STIR, który pozwala na blokowanie kont podejrzanych o wyłudzenia skarbowe. Jak informuje Kancelaria Skarbiec, z jego pomocą fiskus blokuje coraz więcej rachunków każdego roku. Do tego dochodzi standard CRS wprowadzony w 2017 roku, który oznacza automatyczną wymianę informacji o rachunkach bankowych między krajami.
Co to oznacza dla ciebie?
Jeśli otrzymujesz regularne przelewy lub prowadzisz jakąkolwiek działalność zarobkową, warto przygotować się na ewentualną kontrolę. Większość postępowań kończy się bez konsekwencji, pod warunkiem iż wszystkie transakcje były legalne i można je udokumentować.
Najważniejsze jest prowadzenie dokładnej dokumentacji wszystkich większych transakcji powyżej 10 tysięcy złotych, używanie precyzyjnych tytułów przelewów, zgłaszanie darowizn od rodziny zgodnie z przepisami, zachowanie faktur i dokumentów potwierdzających źródło większych kwot oraz unikanie częstych okrągłych kwot, które mogą wzbudzić podejrzenia.
Szczególnej uwagi wymagają wpłaty z państw o preferencyjnych podatkach jak Szwajcaria, Luksemburg czy Dubai, regularne przelewy od osób fizycznych bez wyjaśnionego powodu, duże jednorazowe wpłaty nieproporcjonalne do oficjalnych dochodów oraz częste przelewy między kontami różnych osób w rodzinie.
Praktyczne rady na nową rzeczywistość
W świecie, gdzie każda transakcja pozostawia ślad, kluczowa jest transparentność. jeżeli otrzymujesz przelewy z zagranicy jako freelancer, przygotuj dokumenty wyjaśniające współpracę z zagranicznymi firmami. Gdy pożyczasz pieniądze od rodziny, sporządź pisemną umowę i zgłoś ją zgodnie z przepisami.
Unikaj też sytuacji, które naturalnie wzbudzają podejrzenia. Regularne wpłaty gotówki na konto, szczególnie w okrągłych kwotach, mogą sugerować ukrywanie rzeczywistych dochodów. Lepiej dokumentować wszystkie większe operacje gotówkowe pokwitowaniami czy fakturami.
Pamiętaj, iż kontrola konta bankowego nie oznacza oskarżenia o nieprawidłowości. To standardowa procedura weryfikacyjna mająca na celu zapewnienie prawidłowego poboru podatków. Przy zachowaniu przejrzystości i współpracy z organami większość spraw kończy się gwałtownie i bez konsekwencji finansowych.