Ukrywał się 5 lat. Łódzcy policjanci doprowadzili do jego ekstradycji

1 godzina temu

Pobił, porywał i strzelał w miejscu publicznym

Mężczyzna był poszukiwany od 2021 roku na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W sprawie chodzi o przestępstwa popełnione w latach 2004-2005 w ramach zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Lista zarzutów jest długa. 56-latek odpowiada m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pobicia i uszkodzenia ciała przy użyciu niebezpiecznych narzędzi, a także porwanie.

Według policji mężczyzna miał również brać udział w sytuacji, w której w miejscu publicznym oddano sześć strzałów z broni palnej, sprowadzając tym samym szczególne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.

Sprawa dotyczy także kradzieży ciągników siodłowych z naczepami. Po ich przejęciu sprawcy mieli żądać okupu w zamian za ich zwrot.

Policjanci namierzyli go w Niemczech

W 2025 roku sprawę poszukiwań przejęli policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Łodzi. Funkcjonariusze podejrzewali, iż poszukiwany może przebywać poza granicami Polski.

Ich działania gwałtownie skierowały się na teren innych europejskich państw. Zebrane informacje przekazano policyjnemu oficerowi łącznikowemu w Niemczech, a następnie niemieckim funkcjonariuszom. Niemiecka policja ustaliła miejsce pobytu 56-latka. 8 czerwca 2026 roku mężczyzna został zatrzymany w miejscowości Geesthacht.

Po pięciu latach wrócił do Polski

Procedura ekstradycyjna dobiegła końca. 1 października 2026 roku 56-latek został przekazany stronie polskiej.

- kooperacja międzynarodowa oraz konsekwencja polskich służb przynoszą wymierne efekty. Po pięciu latach unikania wymiaru sprawiedliwości poszukiwany został zatrzymany i przekazany stronie polskiej

- mówi nadkom. Edyta Machnik.

Mężczyzna ma do odbycia ponad 13 lat kary pozbawienia wolności. Teraz trafi do więzienia.

Idź do oryginalnego materiału