Proboszcz z Grojca odwołany. Parafianie stanęli za nim murem

1 godzina temu

Ksiądz Józef Zborek nie jest już proboszczem parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Diecezja bielsko-żywiecka informuje o „stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowościach”, nie ujawnia jednak, czego dokładnie dotyczyły. Decyzja wywołała zdecydowaną reakcję części parafian. Setki osób zgromadziły się wokół kościoła i nie chciały wypuścić z niego biskupa Romana Pindla. Duchowny opuścił teren parafii w nocy, w eskorcie policji.


Sprawa odwołania proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu wywołała duże emocje wśród miejscowych wiernych. Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza. Jak przekazało Centrum Informacyjno-Medialne Diecezji Bielsko-Żywieckiej, powodem były poważne nieprawidłowości w sprawowaniu urzędu.

Diecezja nie podała jednak, czego konkretnie miały one dotyczyć.

Zgodnie z jej oświadczeniem w sprawie zastosowano procedury przewidziane przez prawo kanoniczne, a ksiądz miał możliwość obrony. Duchowny odwoływał się od decyzji do instancji Stolicy Apostolskiej. Ostatecznie decyzję biskupa podtrzymała Dykasteria ds. Duchowieństwa, a postępowanie zakończyła decyzja Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Parafianie stanęli w obronie proboszcza

Decyzja władz kościelnych spotkała się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem części parafian. W sobotę wokół kościoła w Grojcu zgromadziły się setki osób. Powodem przyjazdu biskupa Romana Pindla miała być rozmowa dotycząca sytuacji po odwołaniu proboszcza.

Spotkanie przerodziło się w protest.

Parafianie otoczyli kościół i blokowali wyjścia z budynku. Domagali się przywrócenia księdza Józefa Zborka, skandując „oddajcie proboszcza!”. Wśród zgromadzonych znajdowały się osoby w różnym wieku, w tym rodziny z dziećmi.

Sytuacja trwała przez kilka godzin. Na miejscu pojawiła się policja, a około północy do Grojca przybyli także policyjni negocjatorzy. Ostatecznie około godz. 1 w nocy biskup Roman Pindel opuścił teren kościoła w eskorcie funkcjonariuszy.

Diecezja: decyzja jest ostateczna

Po wydarzeniach w Grojcu diecezja opublikowała oświadczenie dotyczące sytuacji księdza Józefa Zborka. Wynika z niego, iż droga odwoławcza została już wyczerpana.

– Ksiądz Józef Zborek otrzymał dekret Sygnatury Apostolskiej i wie, iż nie pełni już urzędu proboszcza. W rozmowie z Biskupem i Wikariuszem Generalnym otrzymał kilka propozycji przeżywania czasu emerytury – przekazało Centrum Informacyjno-Medialne Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

Diecezja przyznaje jednocześnie, iż decyzja jest trudna dla części miejscowej społeczności.

„Wiemy, iż wiele osób, zwłaszcza jego parafian przeżywa to boleśnie. Prosimy jednak o przyjęcie tego rozstrzygnięcia w duchu wiary i w jedności z Kościołem” – napisano w oświadczeniu.

Sprawa budzi emocje od dłuższego czasu

Napięcie wokół przyszłości księdza Józefa Zborka nie pojawiło się dopiero teraz. Informacje o możliwości jego odwołania krążyły wśród parafian już w 2024 roku i również wtedy wzbudzały duże emocje.

Brak publicznej informacji o charakterze nieprawidłowości doprowadził też do pojawienia się wśród mieszkańców różnych teorii dotyczących powodów postępowania wobec duchownego. Nie zostały one jednak potwierdzone przez diecezję.

Stanowisko władz kościelnych pozostaje jednoznaczne: postępowanie dotyczące odwołania księdza z urzędu proboszcza zostało zakończone.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Centrum Informacyjno-Medialnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej oraz portalu Onet

Idź do oryginalnego materiału