Komisja Europejska chce ponad dwukrotnie zwiększyć środki przeznaczone na reagowanie kryzysowe. Unia zamówiła również własne samoloty i śmigłowce gaśnicze, ale kompletna flota ma być gotowa dopiero w 2030 roku.
Tragiczne pożary we Francji i Hiszpanii ponownie pokazały, iż europejski system wzajemnej pomocy może mieć coraz większe problemy z reagowaniem na kilka dużych katastrof jednocześnie. Komisarz UE do spraw zarządzania kryzysowego Hadja Lahbib ostrzegła, iż zmiany klimatu przyspieszają, dlatego równie gwałtownie musi zmieniać się sposób przygotowania i reagowania na zagrożenia. Jej zdaniem państwa nie mogą koncentrować się wyłącznie na zakupach sprzętu. Konieczne są również inwestycje w odpowiednie gospodarowanie lasami, ograniczanie materiału palnego oraz edukację mieszkańców.
Obecnie wsparcie dla państw dotkniętych katastrofami koordynowane jest w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Do dyspozycji pozostaje między innymi rezerwa rescEU, obejmująca 22 samoloty i pięć śmigłowców gaśniczych. Maszyny te są jednak udostępniane przez państwa członkowskie, które podczas intensywnego sezonu pożarowego mogą potrzebować ich również na własnym terytorium. W sytuacji, gdy z ogniem walczy jednocześnie kilka krajów, możliwości udzielenia szybkiej pomocy stają się ograniczone.
Tego lata Unia Europejska rozmieściła prewencyjnie w najbardziej zagrożonych państwach ponad 770 strażaków. Była to największa taka operacja w historii mechanizmu. W ostatnich dniach do Francji skierowano siedem samolotów i cztery śmigłowce, natomiast Hiszpania otrzymała sześć samolotów oraz wsparcie trzech zespołów przeznaczonych do gaszenia pożarów lasów z ziemi. Unijni urzędnicy przewidują, iż tegoroczny sezon pożarowy może potrwać choćby do listopada.
Komisja Europejska proponuje ponad dwukrotne zwiększenie środków przeznaczonych na reagowanie kryzysowe w kolejnym budżecie Unii. Finansowanie miałoby wzrosnąć do 10,7 miliarda euro. Państwa członkowskie podczas negocjacji zaproponowały jednak ograniczenie tej kwoty do 9,1 miliarda euro. Ostateczna wysokość budżetu nie została jeszcze przesądzona.
Równolegle Unia buduje własną, stałą flotę gaśniczą. Zamówienie obejmuje 12 samolotów amfibijnych Canadair oraz pięć śmigłowców. Pierwsze maszyny mają zostać dostarczone w 2027 roku, natomiast zakończenie całego programu zaplanowano na 2030 rok. Do tego czasu europejski system przez cały czas będzie w znacznej mierze zależny od sprzętu należącego do poszczególnych państw.
Komisja Europejska podkreśla jednocześnie, iż zwiększanie liczby samolotów i śmigłowców nie wystarczy. Według unijnych danych około 90 procent pożarów lasów ma związek z działalnością człowieka. Nowy model reagowania ma więc obejmować nie tylko gaszenie, ale również zapobieganie, przygotowanie mieszkańców oraz działania podejmowane jeszcze przed wystąpieniem katastrofy.

3 dni temu



![Strażacy z Ukrainy ruszyli do Francji [WIDEO]](https://remiza.pl/wp-content/uploads/2026/07/videoframe_1959.png)







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·