Udawała dobrą sąsiadkę, okradała chorego seniora. 57-latka usłyszała 22 zarzuty

15 godzin temu

Zamiast wsparcia i uczciwej pomocy – wykorzystanie zaufania i bezprawne sięganie po cudze oszczędności. 57-letnia mieszkanka Ornety została zatrzymana przez policjantów po tym, jak przez pewien czas systematycznie okradała swojego 69-letniego sąsiada. Kobieta usłyszała aż 22 zarzuty.

Sprawa wyszła na jaw w sierpniu, kiedy do funkcjonariuszy wpłynęło niepokojące zgłoszenie. Córka 69-letniego seniora, mieszkająca na co dzień w województwie mazowieckim, zauważyła podejrzane ruchy na koncie bankowym ojca. gwałtownie stało się jasne, iż z rachunku seniora w niewyjaśnionych okolicznościach znikają pieniądze.

Zaufanie, które zamieniło się w pułapkę

Prowadzący dochodzenie kryminalni gwałtownie natrafili na trop osoby odpowiedzialnej za transakcje. Okazała się nią 57-letnia sąsiadka mężczyzny. Korzystając z jego problemów zdrowotnych, kobieta regularnie pomagała mu w codziennych, domowych obowiązkach, zyskując tym samym jego zaufanie.

Jak ustalili śledczy, najważniejszy moment nastąpił wtedy, gdy senior poprosił sąsiadkę o zniszczenie swojego starego telefonu komórkowego. Zamiast tego kobieta dostrzegła na urządzeniu zainstalowaną aplikację bankową. Co więcej, chwilę wcześniej – w wyniku przypadkowej prośby o pomoc w sprawdzeniu stanu konta – wszedł w jej posiadanie kod zabezpieczający dostęp do bankowości mobilnej.

Zakupy na koszt seniora i finał przed sądem

Uzbrojona w pełny dostęp do aplikacji, 57-latka zaczęła bez skrupułów dysponować cudzymi oszczędnościami. Pieniądze z konta sąsiada przeznaczała m.in. na codzienne zakupy. Niezwykła częstotliwość transakcji gwałtownie wzbudziła podejrzenia czujnej córki oraz samego właściciela konta, który nie miał pojęcia, co dzieje się z jego środkami.

We wtorek orneccy kryminalni zamknęli sprawę zatrzymaniem podejrzanej. Kobieta zdążyła wydać z konta seniora ponad 2300 zł. Podczas przesłuchania przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia.

Za swoje czyny odpowiedzy teraz przed sądem. Łącznie usłyszała aż 22 zarzuty kradzieży z włamaniem do konta bankowego.

Policja apeluje: Ostrzegajmy swoich starszych i schorowanych krewnych przed pochopnym udostępnianiem danych do logowania, kodów PIN oraz haseł do bankowości elektronicznej, choćby osobom, które na co dzień wydają się nam pomocne i godne zaufania.

Źródło: KPP Lidzbark Warmiński

Idź do oryginalnego materiału