W środę, 18 lutego, w Chorzowie zaginęła lękowa suczka, która niedawno trafiła do adopcji. Do ucieczki doszło w rejonie Parku Róż. Opiekunowie i osoby zaangażowane w poszukiwania podkreślają, iż teren jest rozległy, a jak dotąd nie udało się uzyskać potwierdzonych sygnałów o miejscu pobytu zwierzęcia.
– Bardzo się martwimy, ponieważ teren jest ogromny, a odzewu brak – przekazują osoby szukające suczki.

Lękowy pies może uciekać przed ludźmi
Wolontariusze przypominają, iż w przypadku psów lękowych dobre intencje mogą… utrudnić akcję. Zwierzę, przestraszone nową sytuacją, może reagować ucieczką na próbę podejścia, wołania czy gonienia.
Dlatego osoby prowadzące poszukiwania proszą mieszkańców o rozwagę:
-
nie gonić suczki,
-
nie próbować łapać jej na siłę,
-
nie podchodzić gwałtownie,
-
a w razie zauważenia – zachować spokój i jak najszybciej przekazać informację osobom szukającym.
Gdzie mogła się przemieścić?
Rejon Parku Róż to duży obszar zieleni oraz okoliczne alejki, osiedla i tereny, w których zwierzę może szukać schronienia: w zaroślach, przy altanach śmietnikowych, między budynkami czy w ogródkach działkowych. Psy w stresie często przemieszczają się głównie nocą i mogą unikać otwartych przestrzeni.
Apel do mieszkańców
Osoby poszukujące suczki apelują, by każdy, kto zauważy zwierzę pasujące do opisu, nie podejmował pochopnych działań, tylko spróbował zapamiętać kierunek, w jakim ucieka, i natychmiast skontaktował się z opiekunami.
Redakcja zachęca do udostępniania informacji – w takich przypadkach liczy się każda minuta i każdy sygnał z terenu.

5 dni temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·