Wyszła na zakupy i zniknęła bez śladu. Została odnaleziona po 24 latach

2 godzin temu

Policja odnalazła mieszkankę Karoliny Północnej, która zaginęła bez śladu 24 lata temu, po tym gdy wyszła na zakupy. Jak się okazało kobieta ma się dobrze, a jej zniknięcie było przez nią zaplanowane. 62-latka nie chce utrzymywać kontaktu z rodziną.

North Carolina State Bureau of Investigation
Michele Hundley Smith odnaleziona po 24 latach od zaginięcia

Mieszkająca w miejscowości Eden w Karolinie Północnej Michele Hundley Smith zaginęła 9 grudnia 2001 roku. 38-letnia kobieta, matka trójki dzieci, wyszła tego dnia z domu i miała jechać na świąteczne zakupy. Nigdy z nich jednak nie wróciła, znikając bez śladu.

Rodzina zgłosiła zaginięcie kobiety, jednak prowadzone poszukiwania nie dały rezultatu. Lata mijały, ale śledczy wciąż nie mieli żadnych informacji o zaginionej.

Niespodziewany przełom. Kobieta odnaleziona po 24 latach

W 2020 roku, w 19. rocznicę zaginięcia kobiety, lokalne biuro szeryfa ponownie nagłośniło sprawę i wystosowało apel do osób, które mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu zaginionej.

Swojej matki intensywnie szukała również jednak z jej córek, która założyła specjalny profil w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Prezenterka szuka porwanej matki. "Otrzymaliśmy wiadomość i rozumiemy"

Kilka dni temu, kiedy śledczy otrzymali nowe informacje w tej sprawie, nastąpił długo wyczekiwany przełom. 20 lutego biuro szeryfa hrabstwa Rockingham poinformowało o odnalezieniu zaginionej. 62-letnia dziś kobieta ma się dobrze, jest cała i zdrowa.

Cała historia nie zakończyła się jednak happy endem. Jak się bowiem okazało, poszukiwana od 24 lat kobieta wcale nie zaginęła, a świadomie zniknęła, zostawiając swoją rodzinę. Z ustaleń śledczych wynika, iż przez cały ten czas nie opuściła Karoliny Północnej.

Co więcej, 62-latka powiedziała funkcjonariuszom, iż nie chce kontaktu z rodziną i poprosiła, by nie udzielać nikomu informacji na temat aktualnego miejsca jej zamieszkania.

"Moja mama wybrała nowe życie". Córka kobiety zabrała głos

Informację o odnalezieniu matki skomentowała jej 38-letnia dziś córka. "Moja mama wybrała nowe życie. Wiemy, iż żyje i na razie nam to wystarczy" - napisała w mediach społecznościowych.

"Jeśli chodzi o moje opinie i uczucia wobec mojej mamy... Jestem podekscytowana, wściekła, mam złamane serce, mam mieszane uczucia! Czy znów będę miała kontakt z moją mamą? Szczerze mówiąc, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo sama nie wiem... Moja pierwsza reakcja byłaby twierdząca, ale potem myślę o całym tym bólu" - przekazała w kolejnym wpisie.

ZOBACZ: Wyszła po bułki i zaginęła. Podczas poszukiwań wypompowali wodę ze stawu

"Biorąc pod uwagę wszystko, co przeszłam w życiu, całkowicie rozumiem, iż mogła odejść... Nie twierdzę, iż powinna uniknąć odpowiedzialności, ponieważ zdecydowanie powinna ponieść konsekwencje swoich czynów... Chodzi mi o to, iż sama też uciekam i choć nie jest to coś, z czego można być dumnym, to jednak jest to część bycia człowiekiem. Każdy z nas ma swoje wady, każdy ma swoją ciemną stronę i każdy zasługuje na szansę, aby stać się lepszym człowiekiem i uleczyć rany z przeszłości" - dodała.

"Być może w pewnym momencie całkowicie wybaczę mojej matce, a może będzie to zbyt trudne i będę po prostu starała się iść naprzód najlepiej, jak potrafię. Być może zdecyduję się całkowicie o wszystkim zapomnieć, a może nigdy nie będę w stanie tego zrobić" - podsumowała.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Intruz na terenie posiadłości Trumpa. Nie żyje uzbrojony mężczyzna
Idź do oryginalnego materiału