Jest tymczasowy areszt dla mężczyzny podejrzanego o ostrzelanie szkoły w Warszawie. Wcześniej 43-latek usłyszał zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i uszkodzenie mienia. Jego czyny zakwalifikowano również jako działanie o charakterze chuligańskim. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w środę (11.03.) przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. 43-latek miał oddać kilka strzałów z pistoletu pneumatycznego w kierunku budynku, powodując uszkodzenia szklanych elementów.
Został zatrzymany w mieszkaniu przy ulicy Gagarina. Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny oraz metalowe kulki, które mogły zostać użyte do oddania strzałów w kierunku budynku.
Jak informuje stołeczna policja, podejrzany działał w warunkach wielokrotnej recydywy – w przeszłości został skazany za podobne przestępstwa. W trakcie przesłuchania tłumaczył swoje zachowanie kłótnią z żoną. Twierdził, iż wracał z pracy i przy ulicy Marszałkowskiej zauważył, jak gołębie wyciągają śmieci z koszy. Oddał w ich kierunku strzały, nie mając świadomości, iż trafił w budynek szkoły.
Czytaj też: Dwa miliony przesiadek, czyli jak wyglądają codzienne podróże mieszkańców Warszawy

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·