„Twoje pieniądze są zagrożone” – tak próbowali okraść mieszkankę powiatu nowomiejskiego. Nagranie ku przestrodze

1 godzina temu

Cyberprzestępcy nie odpuszczają i nieustannie udoskonalają metody wyłudzeń. Ostatnio na celownik wzięli młodą mieszkankę powiatu nowomiejskiego. Kobieta jednak zachowała czujność, nie dała się zmanipulować i nagrała rozmowę z oszustem. Policja udostępnia materiał, by pokazać, jak przebiegają próby kradzieży pieniędzy metodą „na pracownika banku”.


Oszustwo metodą „na pracownika banku” (znane również jako spoofing) to jedno z najgroźniejszych współczesnych przestępstw finansowych. Mechanizm jest prosty, ale niezwykle skuteczny: przestępcy dzwonią do ofiar, podając się za pracowników instytucji finansowych i próbują przejąć dostęp do ich kont bankowych.

Jak wyglądało oszustwo?

Do mieszkanki powiatu nowomiejskiego zadzwonił mężczyzna, który przekonywał, iż z jej konta próbowano wykonać podejrzaną transakcję. Aby uwiarygodnić swoją historię, dodał, iż za chwilę skontaktuje się z nią inny „pracownik banku”, który przeprowadzi ją przez procedurę zabezpieczającą.

Młoda kobieta, podejrzewając próbę wyłudzenia, postanowiła nagrać rozmowę. Gdy oszust zaczął wydawać polecenia i manipulować nią, by przejąć dostęp do jej bankowości internetowej, rozmówczyni poinformowała go, iż osobiście uda się do placówki banku, aby wyjaśnić sprawę. W tym momencie przestępca, widząc, iż nie osiągnie swojego celu, po prostu się rozłączył.

Sprytna manipulacja – na co uważają przestępcy?

Policja ostrzega, iż sprawcy stosują zestaw wyuczonych pytań, które mają zbudować poczucie zagrożenia i wymusić zaufanie. Oszust w rozmowie z mieszkanką powiatu nowomiejskiego stosował klasyczne techniki manipulacji:

  • Pytanie o zakupy internetowe: „Czy wykonywała Pani zakupy internetowe w ostatnim czasie?”
  • Pytanie o karty płatnicze: „Czy Pani karta płatnicza jest podpięta pod różne serwisy internetowe?”
    Zadając te pytania, przestępca dąży do uzyskania odpowiedzi „tak”. To z kolei sprawia, iż ofiara podświadomie zaczyna wierzyć w zmyśloną historię o zagrożonym koncie. jeżeli rozmówca uwierzy w narrację oszusta, ten przechodzi do kolejnych kroków:
  • „Twoje pieniądze są zagrożone” – informacja o rzekomym włamaniu lub próbie wzięcia kredytu na dane ofiary.
  • „Konto techniczne/bezpieczne” – nakłanianie do przelania środków na „bezpieczne” konto, które w rzeczywistości należy do przestępców.
  • Instalacja aplikacji – żądanie pobrania programu, który daje przestępcom zdalny dostęp do telefonu lub komputera ofiary.

Co mogłoby się stać?

Gdyby kobieta uległa manipulacji, przestępcy mogliby przejąć pełną kontrolę nad jej bankowością internetową. W takiej sytuacji nie tylko traci się zgromadzone oszczędności, ale – co gorsza – oszuści mogą zaciągnąć na dane ofiary kredyt, zostawiając ją z ogromnym długiem.

Policja przypomina: jak się chronić?

  • Zachowaj spokój: Oszuści celowo wprowadzają atmosferę pośpiechu i zagrożenia, abyś nie miał czasu w logiczne myślenie.
  • Weryfikuj: Prawdziwy pracownik banku nigdy nie poprosi o zainstalowanie zewnętrznych aplikacji do zdalnego pulpitu ani o przelanie pieniędzy na „bezpieczne” konto.
  • Rozłącz się i sprawdź: jeżeli masz wątpliwości, rozłącz się i zadzwoń na oficjalną infolinię swojego banku lub udaj się do placówki osobiście.
  • Nie udostępniaj danych: Nigdy nie podawaj loginu, hasła ani kodów BLIK przez telefon.
    Pamiętaj – oszuści podszywają się pod pracowników każdego banku. Publikacja nagrania z powiatu nowomiejskiego ma służyć jako przestroga dla wszystkich. Udostępnij tę informację swoim bliskim – to może uchronić ich przed utratą życiowych oszczędności.

źródło: KWP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału