Cała seria zaczęła się na terenie jednego z suwalskich obiektów sportowych. Wykorzystując chwilową nieuwagę pracowników, sprawca podszedł do lady recepcyjnej i bezczelnie zgarnął leżący tam telefon komórkowy, po czym jak gdyby nigdy nic wyszedł z budynku. Poszkodowana kobieta wyceniła wartość skradzionego sprzętu na ponad 600 złotych i natychmiast o wszystkim powiadomiła organy ścigania. Do akcji wkroczyli policjanci z wydziału kryminalnego, którzy gwałtownie wpadli na trop amatora cudzej własności.
Okradł znajomego we własnym mieszkaniu
Złodziej został zatrzymany i przewieziony prosto do policyjnej celi. gwałtownie okazało się, iż to nie jedyne przewinienie, jakie mieszkaniec Suwałk miał w ostatnich dniach na sumieniu. W toku dalszych czynności śledczych wyszło na jaw, iż ten sam mężczyzna chwilę wcześniej odwiedził swojego znajomego. Zamiast lojalności, kumpel doczekał się straty &n

3 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·