Turcja – dziesiątki Rosjanek zatrzymanych „za naruszenie moralności”

1 godzina temu

Życie nocne w Ankarze

Turecka policja zatrzymała w Ankarze kilkadziesiąt obywatelek Rosji podejrzewanych o naruszenie przepisów dotyczących moralności i porządku publicznego. Kobietom grozi deportacja.

Jak poinformowała rosyjska agencja RIA Nowosti, powołując się na ambasadę Rosji w Turcji, do zatrzymań doszło 23 października podczas policyjnych nalotów na trzy kluby nocne w tureckiej stolicy: „Maxim”, „Havana” i „Foliberger”.

Funkcjonariusze odebrali zatrzymanym telefony komórkowe, umożliwiając im jednak kontakt z rodzinami za pośrednictwem telefonu stacjonarnego.

Rosjanki przewieziono do ośrodka deportacyjnego Akyurt pod Ankarą. Według ambasady przedstawiciele rosyjskiego konsulatu spotkali się już z zatrzymanymi i zapowiedzieli udzielenie im pomocy prawnej oraz konsularnej. Kobiety mają również korzystać z pomocy tureckiego adwokata.

W najbliższym czasie sprawą ma zająć się sąd. Według źródła RIA Nowosti w tureckich służbach po wydaniu orzeczenia zatrzymane mogą zostać deportowane.

Tymczasem rosyjski kanał Baza na Telegramie twierdzi, iż skala operacji była znacznie większa. Według jego informacji policja zatrzymała dużo ponad 100 kobiet, głównie obywatelek państw należących do Wspólnoty Niepodległych Państw.

Część zatrzymanych miała przyjechać do Turcji po otrzymaniu ofert pracy jako tancerki, piosenkarki lub didżejki. Na miejscu miały być jednak zmuszane do nakłaniania klientów klubów do kupowania alkoholu i zamawiania dodatkowych usług.

Informacje te nie zostały niezależnie potwierdzone.

Portal Meduza przypomina, iż podobną operację turecka policja przeprowadziła w kwietniu. Podczas nalotów na dziewięć klubów nocnych w Ankarze zatrzymano wówczas 38 kobiet, w tym 11 obywatelek Rosji.

Idź do oryginalnego materiału