Mike White wciąż pracuje nad scenariuszem, a i tak do mediów trafiają pierwsze szczegóły dotyczące czwartego sezonu "Białego Lotosu". Tym razem autorzy tego międzynarodowego hitu zabiorą widzów do jednego z najbardziej prestiżowych kurortów w Europie. Zdjęcia powstaną między innymi w XIX-wiecznym pałacu przerobionym na hotel, w którym noc kosztuje tyle, co dobre auto.
REKLAMA
Zobacz wideo "Biały Lotos Sezon 3" [ZWIASTUN]
Kulisy czwartego sezonu "Białego Lotosu". Luksusowy pałac na Lazurowym Wybrzeżu
Czwarty sezon serialu "Biały Lotos" będzie kręcony w legendarnym Château de la Messardière, malowniczo położonym w Saint-Tropez na Lazurowym Wybrzeżu. Obiekt należy do luksusowej sieci Airelles Collection, kontrolowanej przez Stéphane’a Courbita - założyciela i prezesa Banijay Group. Ceny noclegów zaczynają się od 3 tysięcy dolarów (około 10-11 tysięcy złotych), a w najbardziej prestiżowych apartamentach sięgają choćby 8 tysięcy dolarów (blisko 30 tysięcy złotych). Rezydencja powstała w XIX wieku jako prezent ślubny dla oficera André de Messardière i gwałtownie stała się symbolem luksusu oraz miejscem wypoczynku francuskich elit. Dziś obiekt słynie z imponującej strefy SPA i nagradzanej restauracji. Wszystko to tworzy scenerię wręcz idealną dla serialowych intryg, tajemnic i dramatów.
Zobacz też: Świat czarodziejów ma nowy adres. Powstaje hotel Harry'ego Pottera. Takiej atrakcji Europa jeszcze nie widziała
Zdjęcia do czwartego sezonu "Białego Lotosu" mają ruszyć pod koniec kwietnia i potrwają do października. Część scen nakręconych zostanie w Paryżu. Twórcy potwierdzili dotąd udział dwóch aktorów: Alexandra Ludwiga oraz AJ Michalka. Fabuła pozostaje owiana tajemnicą, ale wszystko wskazuje na to, iż za fasadą luksusu znów kryć się będą mroczne sekrety.
Riwiera Francuska to region pełen kontrastów. Idealne tło dla zbrodni
Riwiera Francuska to nie tylko jachty i luksusowe butiki. To region o bogatej, chwilami burzliwej historii, którego mieszkańcy przez wieki żyli z rybołówstwa i musieli bronić się przed najazdami wrogich flot. Dopiero z czasem stała się miejscem wypoczynku elit. Ten kontrast między autentycznym dziedzictwem a współczesnym przepychem idealnie pasuje do świata "Białego Lotosu". Nie bez powodu Saint-Tropez przeżyło prawdziwy boom w latach 50., gdy Brigitte Bardot zachwyciła widzów w filmie "I Bóg stworzył kobietę", który kręcony był właśnie w tym mieście.
Źródło: National Geographic, film.org.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

1 miesiąc temu



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·