Trzy pociski z czasów II wojny światowej znalezione przy szkole w Nowym Sączu. Ewakuowano placówki, biurowiec i galerie

1 godzina temu

Trzy pociski artyleryjskie, najprawdopodobniej pochodzące z czasów II wojny światowej, znaleziono podczas prac ziemnych przy zespole szkół przy ul. Grodzkiej w Nowym Sączu. Akcja służb trwała przez kilka godzin i spowodowała ogromne utrudnienia w centrum miasta. Ewakuowano trzy placówki edukacyjne, pobliski biurowiec oraz centra handlowe, a część ulic w promieniu około 500 metrów została wyłączona z ruchu. Przed godz. 15:00 niewybuchy przejęli saperzy z Krakowa.

Zgłoszenie do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu wpłynęło w czwartek, 24 września, około godz. 8:20. Podczas prowadzonych prac ziemnych przy zespole szkół przy ul. Grodzkiej natrafiono na trzy przedmioty przypominające niewybuchy.

Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, w tym funkcjonariusza Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego.

Trzy duże pociski artyleryjskie. Mogły przeleżeć w ziemi ponad 80 lat

Wstępne oględziny potwierdziły, iż znalezisko stanowi realne zagrożenie. Były to pociski artyleryjskie o długości od około 45 do 60 centymetrów i średnicy od 15 do 20 centymetrów. Według policji najprawdopodobniej pochodziły z czasów II wojny światowej.

Mimo upływu kilkudziesięciu lat tego rodzaju niewybuchy wciąż mogą być niebezpieczne. Dlatego teren został zabezpieczony, a służby rozpoczęły przygotowania do szeroko zakrojonej akcji.

Policjanci powiadomili Centralny Ośrodek Koordynacji Rozminowania we Wrocławiu oraz Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu.

Ewakuowano szkoły, przedszkole, biurowiec i centra handlowe

Skala działań była duża. Dyrektorzy poszczególnych placówek podjęli decyzje o ewakuacji osób przebywających w zespole szkół, pobliskim przedszkolu i szkole podstawowej. Ewakuacją objęto również biurowiec oraz centra handlowe znajdujące się w sąsiedztwie miejsca znalezienia pocisków.

Po konsultacji z pirotechnikiem zdecydowano również o wyłączeniu z ruchu kilku ulic lub ich fragmentów w promieniu około 500 metrów od miejsca ujawnienia niewybuchów.

Policjanci informowali mieszkańców o potencjalnym zagrożeniu i zabezpieczali zarówno samo miejsce znalezienia pocisków, jak i obszar wyłączony z ruchu.

Duża akcja służb w centrum Nowego Sącza

Działania sądeckich policjantów wspierali funkcjonariusze Kompanii V Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, którzy pełnili służbę na Sądecczyźnie. W zabezpieczaniu terenu uczestniczyli również strażnicy miejscy.

Operacja trwała kilka godzin. Ograniczenia w ruchu dotknęły jednego z najbardziej uczęszczanych obszarów Nowego Sącza, a kierowcy musieli korzystać z objazdów.

Saperzy przyjechali przed godz. 15:00

Na specjalistów trzeba było czekać do godzin popołudniowych. Przed godz. 15:00 na miejsce dotarła załoga 16. Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa.

Saperzy zabezpieczyli wszystkie trzy pociski i zabrali je z miejsca znalezienia. Niewybuchy zostały następnie bezpiecznie wywiezione w celu neutralizacji. Tym samym zakończyła się trwająca od godzin porannych akcja związana z bezpośrednim zagrożeniem.

Policja przypomina: niewybuchu nie wolno dotykać

Policjanci przypominają, iż przedmioty pochodzące z czasów wojennych, mimo wielu lat spędzonych w ziemi, przez cały czas mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. W przypadku znalezienia pocisku, miny, granatu czy amunicji należy natychmiast powiadomić Policję.

Takiego przedmiotu nie wolno odkopywać, przenosić ani dotykać. Należy zabezpieczyć miejsce w taki sposób, by do czasu przyjazdu służb inne osoby nie zbliżały się do znaleziska.

Źródło i fot.: KMP Nowy Sącz

Idź do oryginalnego materiału