Prezydent USA Donald Trump podczas wiecu w Alabamie zapowiedział drastyczne zaostrzenie prawa. Gospodarz Białego Domu domaga się kary śmierci m.in. dla dilerów narkotykowych i zabójców policjantów. Deklaracje padają w cieniu wielkiego kryzysu wokół nieudanej egzekucji w stanie Tennessee.