Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział w rozmowie z konserwatywną telewizją Fox News: „Zlikwidowaliśmy 97 procent narkotyków trafiających do nas drogą morską, a teraz zaczniemy zwalczać je na szlakach lądowych”.
Nie ujawnił jednak wielu szczegółów dotyczących tych działań. Nie wiadomo, czy odnosił się do kolejnych operacji w Wenezueli, czy raczej do innych interwencji wojskowych prowadzonych w Meksyku. „Jeśli mówimy o kartelach, to one rządzą Meksykiem” – dodał.
Trump zapowiedział również spotkanie z Marią Coriną Machado, liderką wenezuelskiej opozycji. „Z tego co wiem, ma przyjechać w przyszłym tygodniu i liczę, iż będę mógł ją powitać” – zaznaczył.
Kiedy prowadzący Fox News wspomniał, iż Machado chce podzielić się swoją Pokojową Nagrodą Nobla, przyznaną jej w listopadzie ubiegłego roku, Trump odpowiedział: „To byłby ogromny honor. Walczyłem w ośmiu wojnach”.
Trump podkreślił swoje zdecydowanie w walce z narkotykami, nawiązując do osobistej tragedii związanej ze śmiercią brata, który zmagał się z alkoholizmem. „Narkotyki są straszne. Dlatego postanowiliśmy coś z tym zrobić” – powiedział.
Nie sprecyzował, o którą granicę chodzi, jednak przypuszcza się, iż miał na myśli granicę między USA a Meksykiem. „Przez lata była ona kompletną katastrofą, teraz wygląda to inaczej. Teraz nie mogą się tam przedostać” – stwierdził.
W ostatnich wypowiedziach burmistrz Meksyku Claudia Sheinbaum akcentowała znaczenie „współpracy”, „komunikacji” oraz „współodpowiedzialności”. W komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych podkreślono natomiast „poszanowanie prawa międzynarodowego oraz zasad i celów Karty Narodów Zjednoczonych”.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·