W ciągu niespełna trzech tygodni w jednym mieście zaginęło troje nastolatków. Ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, zaangażowano policjantów, rodziny, wolontariuszy. Strach, łzy i niepewność. Finał? Wszyscy odnalezieni cali i zdrowi – bo „uciekli z domu”. To nie pokazuje, jak skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie nastolatków.
To, co dla części młodych ludzi bywa „przygodą”, „buntem” albo „chwilą wolności”, dla ich bliskich jest koszmarem. Godziny nieprzespanych nocy, paraliżujący strach, czarne scenariusze. Każda minuta bez kontaktu uruchamia machinę, której nie da się zatrzymać jednym SMS-em po kilku dniach.
– Poszukiwania osób nieletnich zawsze traktowane są priorytetowo. To oznacza realne koszty i realnych ludzi: policjantów, którzy zamiast patrolować ulice i reagować na przemoc czy wypadki, przeczesują lasy i pustostany; dyżurnych odbierających dziesiątki telefonów; rodziny, które żyją w zawieszeniu, nie wiedząc, czy ich dziecko żyje – tłumaczy Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Co szczególnie bulwersujące – w ostatnich przypadkach nastolatkowie nie byli ofiarami przestępstw, nie potrzebowali pomocy, nie byli w niebezpieczeństwie. Po prostu „uciekli z domu”. Beztrosko spędzali czas, podczas gdy całe miasto było postawione w stan gotowości.
– Nie chodzi o straszenie ani moralizowanie dla samej zasady. Chodzi o odpowiedzialność. Ucieczka z domu to nie „zniknięcie z problemów”. To ich zwielokrotnienie. To angażowanie setek ludzi, wywoływanie paniki, ryzyko fałszywego alarmu, który może sprawić, iż ktoś inny – naprawdę potrzebujący pomocy – dostanie ją za późno – dodaje komisarz Ekiert.
Warto też jasno powiedzieć: publikowanie wizerunków zaginionych, komunikaty w mediach, alarmy społeczne – to nie sensacja. To narzędzia ratowania życia. I choć w tych przypadkach zakończyło się szczęśliwie, nie zawsze tak jest.
Ten tekst nie jest atakiem na młodych ludzi. Jest ostrzeżeniem. Wolność bez odpowiedzialności nie jest wolnością – jest egoizmem. A „gigant” to nie zabawa. To dramat, który bardzo łatwo mógłby skończyć się inaczej.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·