Tragiczny finał akcji ratunkowej. Mężczyźni zginęli ratując dzieci

1 godzina temu

Dwaj mężczyźni zginęli po podjęciu akcji ratunkowej w portowym mieście Hartlepool w Wielkiej Brytanii. Próbowali oni uratować z wody dwoje dzieci, które przeżyły i zostały zabrane do szpitala. Do tragedii doszło na plaży nad Morzem Północnym.

Zdj. ilustracyjne/Wikimedia Commons
Plaża w Seaton Carew

Policja została wezwana na plażę Seaton Carew w mieście Hartlepool na północnym-wschodzie Anglii w niedzielę godzinach popołudniowych. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o dwójce dzieci, które znalazły się w niebezpieczeństwie. Na miejsce zostali wysłani także ratownicy, medycy z Royal Navy i straż przybrzeżna.

Zginęli, ratując dzieci. Tragedia nad wodą w Wielkiej Brytanii

Jak przekazano w komunikacie, z pomocą ruszyli wcześniej dwaj mężczyźni, którzy weszli do wody w celu uratowania dzieci. Następnie zostali oni wydobyci z wody przez ratowników, ale mimo podjętej akcji ratunkowej ich życia nie udało się uratować. Dzieci są bezpieczne - zostały uratowane i przewiezione do szpitala na badania.

ZOBACZ: Tragedia w pubie w Tajlandii. Co najmniej kilkadziesiąt ofiar

- Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinom obu mężczyzn, którzy wzięli udział w tym tragicznym incydencie. (...) Pomimo wszelkich starań służb ratunkowych, niestety, stwierdzono zgon obu mężczyzn niedługo po wydobyciu ich z morza - przekazał nadinspektor Glen Ward z policji w Cleveland, cytowany przez "The Guardian".

Policjant dodał także, iż choć okoliczności śmierci nie budzą wątpliwości, zostanie przekazana dokumentacja dla koronera, a rodziny zmarłych mężczyzn otrzymały specjalistyczną pomoc.

"Zachowajcie szczególną ostrożność". Służby apelują po tragedii

- Chciałbym przypomnieć wszystkim, iż otwarte wody wiążą się z poważnym ryzykiem. Wiemy, iż w upały bywają kuszące, ale zachęcamy do powstrzymania się od wchodzenia na otwarte wody. Dzisiaj niestety byliśmy świadkami prawdziwej tragedii, jaka może się w związku z tym wydarzyć. (...) Zachowajcie szczególną ostrożność i cieszcie się ciepłą pogodą w możliwie najbezpieczniejszy sposób - dodał nadinsp. Ward.

ZOBACZ: Wieloryb uderzył w łódź strażaków. Mieli kilka sekund na ucieczkę. "Katastrofalne szkody"

Do tragedii odnieśli się lokalni politycy. Jonathan Brash, poseł Partii Pracy z okręgu Hartlepool powiedział, iż miasto przeżyło "tragedię rozdzierającą serce".

- Myślami jestem z rodzinami mężczyzn, którzy stracili życie, a także ze wszystkimi, których dotknął ten naprawdę tragiczny incydent - stwierdził Matt Vickers, poseł Partii Konserwatywnej.

"The Guardian" wskazał, iż w wypadkach do których doszło nad wodą w Wielkiej Brytanii w czerwcu zginęło siedem osób, a w maju 15. W miniony piątek w zdarzeniach zginęli dwaj 18-latkowie.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału