Ta potworna historia zaczęła się 30 czerwca 2025 roku. To właśnie wtedy w jednym z suwalskich mieszkań dokonano makabrycznego odkrycia. Śledczy natknęli się na ciało schorowanej 91-latki, które zostało bezdusznie upchnięte i ukryte w podróżnej walizce. Choć na zwłoki natrafiono przypadkowo, sytuacja od razu wskazywała na udział osób trzecich. Już dwa dni później policjanci zatrzymali 55-letniego syna staruszki, który usłyszał pierwszy zarzut – znieważenia zwłok.
Bestialskie pobicie doprowadziło do śmierci
najważniejsze dla śledztwa okazały się szczegółowe opinie biegłych sądowych z zakresu medycyny. Sekcja zwłok wykazała, iż bezpośrednią przyczyną zgonu seniorki były rozległe urazy klatki piersiowej, które doprowadziły do ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej. Choć kobieta wcześniej chorowała na serce, to obrażenia zadane przez syna okazały się śmiertelne. Pod koniec marca

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·