Tragedia podczas walki z żywiołem. We Francji zginął 38-letni strażak

4 dni temu

Śmierć 38-letniego strażaka przyćmiła trwającą we Francji walkę z pożarami lasów i łąk. Mężczyzna zginął w poniedziałek podczas pełnienia obowiązków służbowych w departamencie Bouches-du-Rhône, w rejonie Marsylii. Dokładne okoliczności tragedii są przez cały czas wyjaśniane.

Zmarły był strażakiem ochotnikiem i służył w centrum przeciwpożarowym i ratowniczym w Saint-Étienne-du-Grès. Jak podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na francuską telewizję BFM, do zdarzenia doszło, gdy 38-latek jechał zatankować pojazd. Z nieznanych przyczyn wóz strażacki wypadł z drogi.

Od początku tegorocznych pożarów obrażenia odniosło już blisko 90 strażaków francuskich strażaków. Czterech z nich zostało rannych w poniedziałek wieczorem w wypadku drogowym w departamencie Var na południowym wschodzie kraju.

Walka z żywiołem trwa w wielu częściach Francji. Z zagrożonych terenów ewakuowano już ponad 250 tys. osób. Ogień zmusza mieszkańców do opuszczania domów, a służby prowadzą kolejne akcje zabezpieczające.

Poważna sytuacja panuje również w Hiszpanii. Z powodu pożarów około 175 tys. osób zostało ewakuowanych albo otrzymało nakaz pozostania w domach. Ponad 90 tys. z nich mieszka w centralnej części kraju. Ograniczenia wprowadzono między innymi w miejscowościach Santa María de la Alameda oraz Las Navas del Marqués.

Idź do oryginalnego materiału