Tragicznie zakończył się wypoczynek nad wodą w niedzielę, 26 lipca. W rzece w okolicach ul. Mazurskiej, na tzw. „ciepłej wodzie”, utonął 41-letni mężczyzna. Mimo gwałtownie podjętej akcji ratunkowej i reanimacji, jego życia nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na odcinku rzeki przy ul. Mazurskiej. Przebywający w wodzie 41-latek w pewnym momencie zaczął tonąć i zniknął pod lustrem wody. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.
Mężczyznę z wody wydobyli przybyli na miejsce strażacy. Przystąpiono do natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, jednak pomimo długiej walki o życie 41-latka, reanimacja nie przyniosła rezultatu. Lekarz stwierdził zgon.
Miejsce tragedii zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy policji, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.
– Na miejscu pracują policjanci oraz prokurator. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone i przekazane na sekcję zwłok – poinformował nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i rozsądku podczas wypoczynku nad wodą, zwłaszcza w miejscach niestrzeżonych i nieprzeznaczonych do kąpieli.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·