Tragedia na Mazurach. Lód pękł 40 metrów od brzegu, 43-latek nie żyje

2 godzin temu
Zdjęcie: Tragedia na Mazurach. Lód pękł 40 metrów od brzegu, 43-latek nie żyje / Zdjęcie jest ilustracją do tekstu


Mimo błyskawicznej akcji służb ratunkowych i długiej reanimacji, nie udało się uratować życia mieszkańca gminy Ruciane-Nida. Mężczyzna wpadł do lodowatej wody zaledwie kilkadziesiąt metrów od brzegu.

​Do dramatycznego zdarzenia doszło w okolicach miejscowości Karwica. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, pod którym załamała się lodowa tafla na Jeziorze Nidzkim. Na miejsce natychmiast zadysponowano policję, pogotowie oraz strażaków.

​Dramatyczna walka o życie

​Wypadek miał miejsce około 40 metrów od linii brzegowej. Jako pierwsi do poszkodowanego dotarli strażacy z lokalnej jednostki OSP, którzy zdołali wyciągnąć 43-latka na ląd.

​Niestety, mimo natychmiastowego podjęcia profesjonalnej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się przywrócić. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mieszkańca gminy Ruciane-Nida.

​Śledztwo pod nadzorem prokuratora

​Obecnie na miejscu tragedii pracują policjanci. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają dokładny przebieg oraz okoliczności zdarzenia. Wszystkie czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora.

​Policja ostrzega: Lód jest śmiertelną pułapką

​Tragedia pod Karwicą to bolesne przypomnienie o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne w okresie roztopów. Służby apelują o rozwagę:

„Pod żadnym pozorem nie wchodźmy na lód. choćby jeżeli wydaje się on gruby przy brzegu, kilkanaście metrów dalej może być kruchy i niezdolny do utrzymania ciężaru człowieka” – ostrzegają funkcjonariusze.

​Wiosenna aura sprawia, iż struktura lodu staje się niestabilna i zdradliwa. Chwila nieuwagi lub brawury może, tak jak w tym przypadku, zakończyć się tragicznie.

źródło: KPP Pisz

Idź do oryginalnego materiału