Sylwester Suszek, założyciel giełdy kryptowalut BitBay (obecnie Zondacrypto), zaginął wiosną 2022 r. Ostatni raz widziano go 10 marca 2022 r. na terenie bazy paliwowej należącej do „Mańka” w Czeladzi. Biznesmen, znany z zamiłowania do luksusu, przechowywał tam m.in. swój helikopter i samochody (Fot. Pixabay)Przemysław Kral, prezes Zondacrypto, ukrywa się za granicą razem z Marianem W., znanym jako „Maniek” – wynika z ustaleń Onetu. Prokuratura podejrzewa, iż „Maniek” był zaangażowany w porwanie Sylwestra Suszka, pierwszego szefa giełdy. Śledczy nie wykluczają, iż Suszek nie żyje.
W CYKLU „TO SIĘ CZYTA” PREZENTUJEMY NAJCHĘTNIEJ CZYTANE ARTYKUŁY MINIONEGO TYGODNIA
Sylwester Suszek, założyciel giełdy kryptowalut BitBay (obecnie Zondacrypto), zaginął wiosną 2022 r. Ostatni raz widziano go 10 marca 2022 r. na terenie bazy paliwowej należącej do „Mańka” w Czeladzi. Biznesmen, znany z zamiłowania do luksusu, przechowywał tam m.in. swój helikopter i samochody – czytamy w Onecie.
Według prokuratury, majątek Suszka – obejmujący nieruchomości, samochody i kryptowaluty warte dziesiątki milionów złotych – był zarejestrowany na powiązane z nim spółki. To umożliwiło jego przejęcie po zaginięciu przedsiębiorcy. Główną hipotezą śledczych jest udział współpracowników Suszka w jego śmierci i przejęciu kontroli nad giełdą. Zarzuty usłyszał dotychczas tylko Marian W.
Tuż przed zaginięciem Suszka, Przemysław Kral, prawnik i dotychczasowy współpracownik, przejął prowadzenie giełdy, zmienił jej nazwę oraz przeniósł siedzibę do Estonii. Następnie wyjechał do Monako, a później do Izraela, gdzie miał zakupić nieruchomość. Jak ustalił Onet, towarzyszył mu Marian W., który według źródeł śledczych pełnił faktyczną rolę szefa giełdy, a Kral miał być jedynie figurantem. w tej chwili obaj przebywają w Dubaju wraz z rodzinami.
Po przejęciu funkcji prezesa S&B Investment, właściciela Zondacrypto, Kral rozpoczął wyprzedaż majątku należącego do Suszka. Onet dotarł do dokumentacji oraz relacji uczestników tych transakcji. Kluczową rolę odegrali tzw. „słupy”, których wykorzystano do formalnego przejęcia i sprzedaży nieruchomości.
Jednym z pośredników był Robert, który uczestniczył w sprzedaży nieruchomości zarejestrowanej na szwajcarską spółkę Swiss Inter Group AG. Za pośrednictwo Robert otrzymał wynagrodzenie w wysokości 141 300 euro, które zostało wypłacone przez Krala ze środków Zondacrypto. Z korespondencji wynika, iż udział pośrednika w transakcji był ustalony z wyprzedzeniem.
Robert, jak wielu innych klientów Zondacrypto, zainwestował zarobione środki w kryptowaluty – m.in. bitcoina, ether oraz tokeny Zondacrypto. Obecnie, podobnie jak dziesiątki tysięcy innych osób, jest poszkodowany przez giełdę.

14 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·