TIR z odpadami z Niemiec. Do akcji wkroczyła KAS

2 godzin temu

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska uznał przewóz za nielegalne przemieszczanie odpadów, za co grozi odbiorcy kara od 10 tys. zł do 1 mln zł.

Działania związane z międzynarodowym przemieszczaniem odpadów podlegają w Polsce ścisłemu reżimowi prawnemu wynikającemu zarówno z przepisów prawa krajowego, jak i regulacji unijnych. Każdy transgraniczny transport odpadów wymaga spełnienia szczegółowych obowiązków dokumentacyjnych, notyfikacyjnych oraz uzyskania stosownych zgód adekwatnych organów. Naruszenie tych zasad kwalifikowane jest, jako nielegalne przemieszczanie odpadów i skutkuje odpowiedzialnością administracyjną, a w określonych przypadkach również karną. Ustawodawca przewidział w takich sytuacjach dotkliwe sankcje finansowe, których celem jest nie tylko represja, ale przede wszystkim prewencja i ochrona środowiska przed niekontrolowanym napływem odpadów.

Funkcjonariusze Krajowa Administracja Skarbowa z Dolnego Śląska udaremnili kolejną próbę nielegalnego przywozu odpadów z terytorium Niemiec do Polski. Do zatrzymania ciężarówki doszło w okolicach Jędrzychowic.

– W trakcie działań na autostradzie A4, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu zatrzymali transport ponad 23 ton zmielonych tworzyw sztucznych. Wstępne ustalenia wskazywały, iż przewóz może naruszać przepisy dotyczące międzynarodowego przemieszczania odpadów. – relacjonuje Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek rzecznik prasowy KAS we Wrocławiu.

WIOŚ uznał przewóz za nielegalne przemieszczanie odpadów, za co grozi odbiorcy kara od 10 tys. zł do 1 mln zł.

KAS zapewnia, iż monitoruje transgraniczne przemieszczanie odpadów i zwalcza próby przywożenia do Polski nielegalnych odpadów. Działania te mają na celu ochronę ludzi i środowiska przed ich szkodliwym działaniem.

Idź do oryginalnego materiału