Już po wszystkim miał problem z wyjaśnieniem policjantom, po co to robił. - Twierdził, iż w momencie popełniania przestępstw znajdował się pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Po kradzieżach przestraszył się i wyrzucił zabrane przedmioty gdzieś po drodze - opowiada komisarz Ewa Kluczyńska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.
27-latek zgłosił się na policję, bo dowiedział się, iż funkcjonariusze depczą mu po piętach. Usłyszał pięć zarzutów kradzieży na szkodę pięciu osób. Przyznał się do winy. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Będzie też musiał pokryć szkody, oszacowne wstępnie na 8 tysięcy złotych.
Zdjęcie poniżej: Komenda Pow

4 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·