Suwalczanin chciał odzyskać rower i... ukradł obcy

2 godzin temu
Kuriozalna sytuacja rozegrała się przed jednym ze sklepów w Suwałkach. Mężczyzna wychodzący z zakupów odjechał stojącym przed wejściem rowerem, przekonany, iż odzyskał swój własny pojazd skradziony kilka dni wcześniej. Jak się okazało, zabrał jednoślad należący do kogoś innego. Odjechał cudzym rowerem spod sklepu

Do suwalskich policjantów wpłynęło zgłoszenie o kradzieży roweru pozostawionego przed sklepem. Dzięki nagraniom z monitoringu funkcjonariusze gwałtownie ustalili tożsamość mężczyzny widocznego na filmie i odnaleźli skradziony pojazd. Podczas interwencji sprawca tłumaczył, iż był święcie przekonany, iż zabiera własną własność – jednoślad stojący na parkingu był niemal identyczny jak ten, który stracił parę dni wcześniej.

Wcześniejsza kradzież bez zgłoszenia

Suwalczanin nie powiadomił jednak wcześniej policji o utracie swojego roweru, co znacznie skomplikowało całą sytuację. Mężczyzna uznał, iż po prostu natknął się na swój zaginiony pojazd i postanowił go odzyskać bez informowania służb. Jego pewność siebie doprowadziła jednak do posądzenia o kradzież cudzego mienia.

Niespodziewany zwrot akcji na komendzie

Sprawa miała jednak zaskakujące rozwiązanie.
Idź do oryginalnego materiału