Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali 25-letnią obywatelkę Sudanu, która podczas kontroli posłużyła się nieważnym dokumentem podróży, a do tego wystawionym na inną osobę! W sprawie zatrzymano również 20-letniego mężczyznę, który miał dostarczyć jej dokument.
Do zatrzymania doszło podczas kontroli na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach. 25-letnia obywatelka Sudanu przedstawiła funkcjonariuszom dokument podróży wydawany uchodźcom na podstawie Konwencji Genewskiej z 1951 roku. Dokument był jednak nieważny, a dodatkowo… stwierdzał tożsamość innej osoby! Funkcjonariusze ustalili, iż kobieta próbowała posłużyć się dokumentem na tzw. podobieństwo, czyli wykorzystując potencjalne podobieństwo do osoby, której dane widniały w dokumencie.
Krewny przyjechał po nią z Francji
W toku dalszych czynności ustalono, iż dokument dostarczył kobiecie jej 20-letni krewny. Mężczyzna specjalnie przyjechał po nią z Francji i oboje planowali następnie odlecieć z Pyrzowic do Barcelony. Straż Graniczna wszczęła w tej sprawie postępowanie karne. Kobieta usłyszała zarzut usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy przy użyciu podstępu, polegającego na posłużeniu się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby. 20-latek odpowie natomiast za udzielenie pomocy w usiłowaniu nielegalnego przekroczenia granicy. Według ustaleń funkcjonariuszy miał pomóc kobiecie, dostarczając jej dokument podróży wystawiony na inną osobę.
Kobieta trafiła do strzeżonego ośrodka
W przypadku mężczyzny ustalono, iż korzysta on z ochrony na terytorium Francji. Po zakończeniu czynności służbowych został więc zwolniony. 25-letnia obywatelka Sudanu została natomiast decyzją sądu pod konwojem doprowadzona do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców. Tam będzie oczekiwać na zakończenie procedury dotyczącej wydania decyzji zobowiązującej ją do powrotu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Śląskiego Oddziału Straży Granicznej

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·