Strzelanina w Krakowie. Czy mieszkańcy Poznania i Wielkopolski mają powody do obaw? Policja zabrała głos

1 godzina temu

Sobotnia strzelanina w centrum Krakowa wstrząsnęła opinią publiczną. Według dotychczasowych informacji sprawca wjechał samochodem na Rynek Główny, a następnie zaczął strzelać do znajdujących się tam ludzi. Zginęło co najmniej pięć osób, a kilkanaście zostało rannych.

Napastnik został postrzelony przez policjantów i trafił do szpitala. Służby prowadzą działania mające wyjaśnić okoliczności oraz motyw ataku.

Wiadomości o tragedii gwałtownie dotarły do mieszkańców całego kraju, również Poznania i Wielkopolski. W związku z dramatycznymi wydarzeniami pojawiły się obawy dotyczące możliwości wystąpienia podobnego zagrożenia w innych miastach.

Wielkopolska policja postanowiła odnieść się do sytuacji i uspokoić mieszkańców regionu.

Jak zapewniają funkcjonariusze, w tej chwili nie posiadają żadnych informacji, które wskazywałyby na zagrożenie bezpieczeństwa na terenie Wielkopolski.

To istotny komunikat szczególnie dla mieszkańców Poznania, gdzie każdego dnia tysiące osób przebywają w centrum miasta, korzystają z komunikacji miejskiej oraz odwiedzają popularne miejsca spotkań.

Informacja przekazana przez policję oznacza, iż służby nie dysponują w tej chwili sygnałami wskazującymi na podobne niebezpieczeństwo w regionie. Nie jest to jednak równoznaczne z całkowitym wykluczeniem jakiegokolwiek zagrożenia w przyszłości.

Na razie nie ma podstaw, by mieszkańcy Wielkopolski obawiali się zagrożenia związanego z wydarzeniami w Krakowie.

Okoliczności sobotniej tragedii przez cały czas są wyjaśniane. Nie ustalono publicznie motywu działania napastnika ani informacji, które wskazywałyby na zagrożenie obejmujące inne miasta.

Wielkopolscy policjanci zapewniają, iż na ten moment nie mają informacji wskazujących na niebezpieczeństwo w regionie.

Idź do oryginalnego materiału