Masz pewność, iż kupując kilogram truskawek lub młodych ziemniaków, rzeczywiście otrzymujesz tyle, za ile płacisz? W ostatnich dniach funkcjonariusze Straży Miejskiej przyjrzeli się z bliska miejskim stoiskom z owocami i warzywami. Pod lupę trafiły urządzenia, od których zależy zawartość naszych portfeli – wagi sklepowe.
Urzędnicy i mundurowi ruszyli w teren, aby sprawdzić, czy handlowcy przestrzegają obowiązujących przepisów i korzystają ze sprzętu najwyższej jakości.
Cel akcji: Aktualna legalizacja
Głównym zadaniem strażników było zweryfikowanie, czy używane przez sprzedawców wagi posiadają aktualną legalizację. Podczas działań mundurowi drobiazgowo sprawdzali:
- Oznaczenia legalizacyjne – czy na urządzeniach znajdują się odpowiednie i ważne cechy urzędowe.
- Sposób prowadzenia sprzedaży – czy proces ważenia odbywa się w sposób jawny i uczciwy dla klienta.
Dlaczego to takie ważne?
Legalizacja wag to nie tylko czysta biurokracja. To najważniejszy element ochrony praw konsumenta. Daje ona pewność, iż nie zostaniemy oszukani na wadze. Z drugiej strony, równe zasady gry zapewniają uczciwą konkurencję wśród samych przedsiębiorców.
Na razie skończyło się na pouczeniach
Jak wypadli lokalni sprzedawcy? W miejscach, gdzie funkcjonariusze wykryli nieprawidłowości, nie posypały się jeszcze mandaty. Handlowcy, których urządzenia nie spełniały wymogów, zostali pouczeni o bezwzględnym obowiązku stosowania wag z ważnym potwierdzeniem legalizacji.
Straż Miejska zapowiada jednak, iż to dopiero początek.
Będą kolejne kontrole
Ustalenia strażników powinny dać do myślenia wszystkim niefrasobliwym sprzedawcom. Służby miejskie oficjalnie zapowiedziały, iż tego typu akcje będą prowadzone cyklicznie i niespodziewanie w różnych częściach miasta. Wybierając się na zakupy, warto więc samemu rzucić okiem na tabliczkę znamionową wagi lub naklejkę legalizacyjną.
źródło: Straż Miejska w Olsztynie

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·