Stanowiska w radach nadzorczych a powiązania partyjne. Nowa Nadzieja przedstawia zarzuty

3 godzin temu
Zdjęcie: Nowa Nadzieja o służbie zdrowia [fot. Jakub Biel]


Kto powinien zasiadać w radach nadzorczych publicznych placówek ochrony zdrowia? Przedstawiciele Nowej Nadziei krytykują polityczne powiązania przy obsadzaniu stanowisk i pytają o kryteria doboru oraz wynagrodzenia.

- Nie uważamy, iż jeżeli ktoś ma legitymację partyjną, jest osobą niekompetentną do pracy w takiej radzie nadzorczej. Natomiast przypadki, które za chwilę przytoczą moi koledzy z partii, myślę, iż w sposób jasny nakreślą, iż mowa tu jednak o swego rodzaju, brzydko mówiąc, nadużyciach - mówił Miłosz Kawałkowski z Nowej Nadziei.Jako przykład wskazano powiązania personalne między Centrum Terapii Nerwic w Mosznej, Zamkiem Moszna i Zakładem Komunalnym w Głogówku. Przedstawiciele ugrupowania pytają, czy łączenie funkcji w kilku podmiotach pozwala na rzetelne wykonywanie obowiązków.- Pytamy o kryteria doboru ludzi na te stanowiska, pytamy, ile oni zarabiają, pytamy pana marszałka, czy poprzez nasz wniosek o rozdzielenie funkcji partyjnych od funkcji zawodowych i merytorycznych. Pacjenta interesuje tylko i wyłącznie jakość zarządzania, a ona nie wynika z przynależności partyjnej - zaznaczał Ryszard Skawiński…
Idź do oryginalnego materiału