Drony nad Nowym Sączem! Straż Miejska sprawdzi, czym mieszkańcy palą w piecach

54 minut temu

Sezon grzewczy dopiero się rozpoczyna, a sądeccy strażnicy miejscy już zapowiadają kontrole domowych palenisk. Pod lupę trafią przede wszystkim osoby spalające śmieci, odpady budowlane i inne niedozwolone materiały. W działaniach ekopatroli wykorzystywane będą również drony. Za łamanie przepisów grozi mandat do 500 złotych, a jeżeli sprawa trafi do sądu – grzywna choćby do 5 tysięcy złotych. Od początku roku Straż Miejska w Nowym Sączu nałożyła już 15 mandatów związanych z nielegalnym spalaniem odpadów.

Straż Miejska rusza z kontrolami. Drony nad Nowym Sączem

Wraz z nadejściem chłodniejszych dni i rozpoczęciem sezonu grzewczego Straż Miejska w Nowym Sączu przypomina mieszkańcom o obowiązujących przepisach dotyczących spalania paliw i odpadów w domowych instalacjach grzewczych. Funkcjonariusze przygotowują się do kolejnych kontroli, które będą prowadzone przez specjalne ekopatro­le.

W działaniach wykorzystywane będą również drony, pozwalające obserwować emisję dymu z kominów i wspomagać typowanie miejsc wymagających sprawdzenia. Sam wygląd dymu nie przesądza jednak o naruszeniu przepisów – konieczna jest odpowiednia weryfikacja.

Komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu Wojciech Tyrkiel apeluje do mieszkańców o rozsądek i przestrzega przed spalaniem śmieci oraz mokrego drewna.

Plastik, stare meble, styropian. Takie odpady trafiały do pieców

Jak wynika z doświadczeń sądeckich strażników, podczas wcześniejszych kontroli ujawniano przypadki spalania rozmaitych odpadów, które nigdy nie powinny trafiać do domowych pieców. Wśród nich znajdowały się między innymi tworzywa sztuczne, pozostałości mebli, folie oraz styropian.

– Plastikami, resztkami mebli. W tych próbkach, które zdarzało nam się pobrać, to właśnie takie rzeczy znajdowały się w popiele, też na przykład spinacze. Były również takie pobudowlane resztki, jak folie i styropian – wylicza komendant Wojciech Tyrkiel na antenie RDN Nowy Sącz.

Część ujawnianych odpadów stanowiły materiały, które powinny zostać przekazane do odpowiedniego systemu odbioru i zagospodarowania, zamiast być spalane w domowych instalacjach grzewczych.

Spalanie plastiku, lakierowanego drewna czy materiałów budowlanych może prowadzić do emisji szkodliwych substancji, w tym pyłów i toksycznych związków chemicznych. Zanieczyszczenia te trafiają do powietrza, którym oddychają nie tylko osoby spalające odpady, ale również ich sąsiedzi.

15 mandatów od początku roku. Najwięcej za odpady zielone

Od początku 2026 roku Straż Miejska w Nowym Sączu nałożyła 15 mandatów związanych z nielegalnym spalaniem odpadów. Większość ujawnionych przypadków odnotowano w pierwszym kwartale roku, a więc podczas poprzedniego sezonu grzewczego.

Co ciekawe, tegoroczne interwencje dotyczyły przede wszystkim spalania odpadów zielonych. To pokazuje, iż problem nie ogranicza się wyłącznie do wrzucania do pieców plastiku czy starych mebli.

Liście, gałęzie i inne odpady roślinne również wymagają odpowiedniego zagospodarowania. Ich spalanie wbrew przepisom może skutkować konsekwencjami finansowymi.

Mandat 500 złotych, a w sądzie choćby 5 tysięcy

Straż Miejska przypomina, iż spalanie odpadów w domowych piecach jest zabronione. Osoby, które nie przestrzegają przepisów, muszą liczyć się z konsekwencjami.

Za stwierdzone wykroczenie funkcjonariusze mogą nałożyć mandat w wysokości do 500 złotych. jeżeli sprawa zostanie skierowana do sądu, grzywna może wynieść choćby 5 tysięcy złotych.

Kontrole mogą obejmować sprawdzenie rodzaju wykorzystywanego paliwa, instalacji grzewczej oraz pozostałości znajdujących się w palenisku. W uzasadnionych przypadkach pobierane są również próbki popiołu do analizy.

Warto pamiętać, iż w Małopolsce obowiązują także przepisy uchwały antysmogowej, określające wymagania dotyczące urządzeń grzewczych oraz stosowanych paliw. Nie wolno między innymi spalać drewna i biomasy o wilgotności przekraczającej 20 procent.

Sezon grzewczy przed nami. Strażnicy apelują do mieszkańców

Rozpoczynający się sezon grzewczy to okres, w którym problem jakości powietrza ponownie staje się szczególnie istotny. Nowy Sącz, położony w kotlinie otoczonej wzniesieniami, jest narażony na gromadzenie się zanieczyszczeń, zwłaszcza podczas bezwietrznej pogody i występowania inwersji temperatury.

Strażnicy apelują, aby do ogrzewania domów wykorzystywać wyłącznie paliwa dopuszczone do stosowania w danym urządzeniu i zgodne z obowiązującymi przepisami. Odpady komunalne, pozostałości remontowe czy tworzywa sztuczne powinny trafiać do odpowiednich punktów odbioru, a nie do domowych kotłów.

Zapowiadane kontrole mają służyć nie tylko egzekwowaniu przepisów, ale przede wszystkim ograniczeniu emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

Dla mieszkańców Nowego Sącza oznacza to jedno – wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego należy spodziewać się wzmożonej aktywności ekopatroli Straży Miejskiej.

Idź do oryginalnego materiału