Stanisław Gamrot prawomocnie wygrał ze szpitalem w Raciborzu

vanessa.fm 1 godzina temu

Wieloletni chirurg i były kierownik oddziału chirurgii w Raciborzu prawomocnie wygrał w sądzie z publicznym pracodawcą. Sprawa, która rozpoczęła się w 2019 roku, zakończyła się w styczniu 2026 roku wyrokiem drugiej instancji. Stanisław Gamrot, były kierownik Oddziału Chirurgii w Szpital Rejonowy im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu, zakwestionował wypowiedzenie warunków pracy i płacy, które – jak twierdził – było bezpodstawne. Zarówno sąd pierwszej instancji, jak i Sąd Okręgowy w Rybniku uznały, iż działania pracodawcy były niezgodne z prawem. W styczniu 2026 roku sąd odwoławczy oddalił apelację szpitala, podtrzymując wcześniejsze rozstrzygnięcie. Oznacza to, iż wyrok jest prawomocny.

Oficjalnym powodem odsunięcia lekarza od dotychczasowych obowiązków miała być „utrata zaufania”. Sąd wskazał jednak, iż taka ogólna formuła – bez wskazania konkretnych zarzutów – nie spełnia wymagań prawa pracy.

Jak wynika z uzasadnienia, szczegółowe oskarżenia wobec lekarza pojawiły się dopiero na etapie postępowania sądowego. Zdaniem sądu przyczyny wypowiedzenia nie mogą być formułowane dopiero w trakcie procesu.

W trakcie postępowania analizowano również relacje wewnątrz placówki. Sąd zwrócił uwagę na istniejący konflikt personalny pomiędzy lekarzem a ówczesnym zastępcą dyrektora ds. medycznych.

Kluczowe znaczenie miały opinie biegłych sądowych oraz konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii ogólnej. Z ich ustaleń wynikało, iż zarzuty wobec chirurga nie znalazły potwierdzenia, a jego praca została oceniona wysoko – zarówno pod względem merytorycznym, jak i etycznym.

Kontrole zewnętrzne, w tym związane z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz procedurami akredytacyjnymi, nie wykazały nieprawidłowości w funkcjonowaniu oddziału.

Prawomocny wyrok kończy kilkuletni spór sądowy. Jednocześnie sprawa zwraca uwagę na sposób zarządzania personelem w publicznej ochronie zdrowia oraz konsekwencje decyzji kadrowych podejmowanych w sytuacji konfliktów. Spór oznaczał dla szpitala także koszty postępowania sądowego oraz odpowiedzialność finansową wynikającą z przegranego procesu.

Stanisław Gamrot podziękował współpracownikom, w tym personelowi pielęgniarskiemu, za składane przed sądem zeznania.

Idź do oryginalnego materiału