Alan Bartczak, 26-letni mieszkaniec Konina poszukiwany jest przez organy ścigania od sierpnia 2025 roku. Wówczas mężczyzna wraz z dwójką kolegów dokonali brutalnego ataku na 26-letniego
Igora.Niewyobrażalne tortury w Koninie. Ofiara była skrępowana, bita i gwałconaWszystko zaczęło się, gdy ofiara zgodziła się spotkać ze swoją byłą dziewczyną, Leną W. W rzeczywistości była to skrupulatnie zaplanowana zasadzka. Mężczyzna został zaatakowany przez dwóch bandytów, którzy skrępowali go taśmą i folią, a następnie przez długie godziny znęcali się nad nim fizycznie i psychicznie. Tortury obejmowały bicie, duszenie oraz zmuszanie do upokarzających czynności. Świadkiem ataku na 26-letniego Igora było dzieckoMakabryczne sceny odgrywały się na oczach 7-letniej dziewczynki, córki Leny W. Napastnicy, jak i matka dziecka nie zważali na jego obecność. Śledczy zwrócili uwagę na wyjątkowe okrucieństwo sprawców, którzy doskonale zdawali sobie sprawę z obecności dziecka w mieszkaniu. 7-latka trafiła pod opiekę babci. Natomiast Igor po tym, co przeszedł, potrzebował pomocy specjalistów, którą otrzymał w szpitalu
psychiatrycznym.Tortury to za mało. Chcieli wymusić zakup telefonów. Pokrzywdzony wezwał pomocSytuacja zmieniła się, gdy jeden z oprawców zabrał swoją ofiarę do sklepu z elektroniką, by wymusić zakup trzech drogich telefonów. W tym momencie Igor wykorzystał chwilę nieuwagi swojego kata i poprosił pracownika ochrony o wezwanie policji. Kacper J. został zatrzymany na miejscu, a Lena W. niedługo po tym została aresztowana w swoim mieszkaniu. Na wolności jednak wciąż przebywa Alan Bartczak, który opuścił terytorium Polski. Za Bartczakiem wydano Europejski Nakaz AresztowaniaProkuratura ustaliła, iż poszukiwany Alan Bartczak przebywa w tej chwili w jednym z państw Unii Europejskiej. Za 26-latkiem wydano Europejski Nakaz Aresztowania, który pozwala na ściganie poza granicami kraju. Podejrzanemu za dokonane czyny grozi choćby dożywocie. Kacper J. i Lena W. nie przyznają się do winy. Obojgu postawiono zarzuty więzienia połączonego ze szczególnym udręczeniem oraz gwałtu. Grozi im za to do 25 lat więzienia. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani z obawy na możliwość utrudniania śledztwa.Służby apelują o pomoc w poszukiwaniach sprawcyOsoby, które mają jakiekolwiek informacje na temat tego, gdzie się przebywa poszukiwany, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Koninie przy ul. Przemysłowej 2 lub telefonicznie pod numerami 47 77 52 143 lub 112.Służby przypominają, iż za ukrywanie poszukiwanego lub udzielanie mu pomocy w ucieczce grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolnoś
ci.Czytaj też: