Praktycznie codziennie słyszymy o dramacie zwierząt w "patoschroniskach". Ujawniane są szokujące praktyki i poważne naruszenia praw zwierząt. Niestety, sądowe sprawy wobec właścicieli takich miejsc ciągną się latami. Jest tak w przypadku Mariana D. i zamkniętego schroniska "Happy Dog" w Sobolewie. Wirtualnej Polsce udało się zdobyć szczegóły prokuratorskich zarzutów.