Śledztwo prokuratury ws. zamachu w Krakowie. "Obejmuje dwa czyny"

13 godzin temu

Prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wszczął śledztwo w sprawie zamachu w Krakowie. "Ten pion prokuratury jest adekwatny do prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw o charakterze terrorystycznym" - przekazał Waldemar Żurek. W wyniku sobotniego ataku 24-latka na Rynku Głównym zginęło sześć osób.

Polsat News
Prok. Tomasz Waszczuk poinformował o śledztwie po zamachu w Krakowie

W sobotę po południu zamaskowany 24-latek wjechał autem na krakowski Rynek i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród rannych jest dwóch policjantów.

"Prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wszczął śledztwo w sprawie wczorajszego zamachu w Krakowie. To właśnie ten pion prokuratury jest adekwatny do prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw o charakterze terrorystycznym" - przekazał w niedzielę prokurator generalny Waldemar Żurek.

Jak przekazał, śledztwo obejmuje dwa czyny.

"Pierwszy dotyczy zabójstwa 6 osób przy użyciu broni palnej oraz usiłowania zabójstwa wielu innych osób, w tym funkcjonariuszy Policji wykonujących obowiązki służbowe związane z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zgodnie z przyjętą kwalifikacją prawną sprawca działał w celu poważnego zastraszenia wielu osób, co nadaje temu czynowi charakter przestępstwa terrorystycznego (art. 148 § 3 k.k. w zw. z art. 115 § 20 k.k.)" - czytamy we wpisie ministra sprawiedliwości.

Prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wszczął śledztwo w sprawie wczorajszego zamachu w Krakowie. To właśnie ten pion prokuratury jest adekwatny do prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw o charakterze terrorystycznym. Śledztwo obejmuje dwa czyny. Pierwszy dotyczy zabójstwa 6 osób przy użyciu broni palnej oraz usiłowania zabójstwa wielu innych osób, w tym funkcjonariuszy Policji wykonujących obowiązki służbowe związane z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zgodnie z przyjętą kwalifikacją prawną sprawca działał w celu poważnego zastraszenia wielu osób, co nadaje temu czynowi charakter przestępstwa terrorystycznego (art. 148 § 3 k.k. w zw. z art. 115 § 20 k.k.). Drugi czyn dotyczy zabójstwa 3 osób przy użyciu broni palnej w Ostrowcu Świętokrzyskim (art. 148 § 3 k.k.). Oba czyny zagrożone są najsurowszą karą dożywotniego pozbawienia wolności. Wyjaśnienie wszystkich okoliczności tych tragicznych wydarzeń, ustalenie pełnego przebiegu działań sprawcy oraz zabezpieczenie materiału dowodowego to w tej chwili priorytety prowadzonego postępowania. Państwo musi reagować na tak brutalne akty przemocy stanowczo, sprawnie i z pełnym wykorzystaniem dostępnych instrumentów prawnych. Bezpieczeństwo obywateli jest naszym bezwzględnym priorytetem.

— Waldemar Żurek (@w_zurek) November 8, 2026

Drugi czyn dotyczy zabójstwa trzech osób przy użyciu broni palnej w Ostrowcu Świętokrzyskim - w mieszkaniu sprawcy znaleziono ciała jego rodziców i siostry.

"Oba czyny zagrożone są najsurowszą karą dożywotniego pozbawienia wolności" - dodał Żurek.

Zamach w Krakowie. Jest ruch prokuratury

Wcześniej prok. Tomasz Waszczuk, rzecznik krakowskiej Prokuratury Okręgowej powiedział w niedzielę rano w TVP Info, iż pod kątem formalny sprawca sobotniego ataku nie został zatrzymany, gdyż ze względu na jego stan musiał zostać przetransportowany do szpitala. Cały czas jednak – podkreślił prok. Waszczuk – jest on pilnowany przez służby.

ZOBACZ: Nowe informacje po zamachu w Krakowie. Wojewoda o ofiarach i rannych

– Będziemy czekać na informację od lekarzy. jeżeli stan na tyle się poprawi, iż będzie możliwe wykonanie z nim czynności procesowych, to czynności te będziemy wykonywać – podkreślił rzecznik.

Poinformował też, iż na niedzielę prokurator planuje wydanie formalnego postanowienia o wszczęciu śledztwa i zakwalifikowanie przestępstwa w tym śledztwie jako czynu o charakterze terrorystycznym.

Kraków. Strzelanina na Rynku Głównym

Prok. Waszczuk dodał, iż w chwili obecnej "wszystko wskazuje na to, iż przesłuchanie w najbliższych godzinach, czy dniach może nie być możliwe".

Podkreślił jednak, iż "jeśli tylko stan zdrowia mężczyzny na to powoli", prokuratura postawi mu zarzuty, przesłucha go i będzie decydowała o środku zapobiegawczym.

ZOBACZ: Rynek Główny w Krakowie ponownie zamknięty. Policja apeluje do świadków

Jak dodał, niezależnie od ostatecznej kwalifikacji czynu 24-latka "wszystko wskazuje na to", iż czyn ten "jest zagrożony karą dożywotniego pozbawienia wolności".

Zamach w Krakowie. Służby gromadzą nagrania

Rzecznik poinformował też, iż w niedzielę prokuratorzy wciąż wykonują czynności i będą dokonywali oględzin w kolejnych miejscach zdarzenia - między innymi tych, którymi poruszał się pojazd. Zbierają także wszystkie nagrania monitoringu.

Potwierdził zapytany, czy przedmiotem działań śledczych będą również działania 24-latka sprzed ataku – w tym też kwestia jego pozwolenia na broń.

- Oczywiście będziemy to wszystko badać. W tej sytuacja nie ma inne możliwości, tylko zbadania również przeszłości sprawcy, jego powiązań osobistych i innych - powiedział.

Dodał, iż wstępnie ustalenia wskazują, iż posiadano pozwolenie na broń. Zastrzegł jednak, iż na chwile obecną nie może udzielać więcej informacji.

WIDEO: Noblista na antenie Polsat News ostrzega Europę. "To jest problem"
Idź do oryginalnego materiału