Zakład karny kojarzy się przede wszystkim z izolacją, zamkniętymi bramami i kontrolą każdego wyjścia na zewnątrz. Tymczasem nie wszyscy skazani przez cały czas odbywania kary pozostają za murami jednostki.
Zakład karny to miejsce, którego podstawową funkcją jest odizolowanie osoby skazanej od społeczeństwa. Kara nie kończy się jednak na zamknięciu człowieka za murami. W polskim systemie penitencjarnym prowadzone są także działania, których celem jest przygotowanie osadzonych do powrotu do normalnego życia. Jedną z ich form jest praca, także taka wykonywana poza terenem jednostki.
Tego typu sytuacje zawsze budzą zainteresowanie, szczególnie gdy miejscem wykonywania prac jest szkoła. Z jednej strony pojawia się bowiem pytanie o bezpieczeństwo i zasady, na jakich skazani mogą opuszczać zakład karny. Z drugiej trudno nie zauważyć, iż wykonywanie zwykłych, konkretnych obowiązków może być dla osoby odbywającej karę zupełnie innym doświadczeniem niż codzienność za murami.
Przygotowanie szkoły przed rozpoczęciem roku szkolnego wymaga wielu prac, których uczniowie później adekwatnie nie zauważają. Trzeba uporządkować teren, sprawdzić ogrodzenie, przygotować sale, przenieść podręczniki czy złożyć elementy wyposażenia. Właśnie przy takich zadaniach wykorzystano pomoc osadzonych z Zakładu Karnego w Zarębie.
25 i 26 sierpnia 2025 roku skazani, pod opieką wychowawcy Działu Penitencjarnego, pojawili się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Noblistów Polskich w Pisarzowicach, w gminie Lubań. Na miejscu zajęli się kilkoma zadaniami związanymi z przygotowaniem placówki do rozpoczęcia roku szkolnego.
– Skazani zaangażowali się w uporządkowanie i oczyszczenie ogrodzenia biegnącego wzdłuż terenu placówki, jak również w jego naprawę. W miejscach, w których siatka ogrodzeniowa wymagała interwencji, podjęli działania mające na celu jej adekwatne zabezpieczenie i przywrócenie odpowiedniego stanu. Miało to szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa dzieci, które wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego będą korzystać z terenu placówki. Skazani wsparli również przygotowanie sali gimnastycznej, dbając o jej adekwatny wygląd i estetykę poprzez odpowiednie zabezpieczenie i wypastowanie powierzchni. – wspomina mł. chor. Damian Kościen z Zakładu Karnego w Zarębie.
Na tym jednak ich udział się nie skończył. Pomogli także pracownikom szkoły przy podręcznikach i ćwiczeniach. Książki zostały rozdzielone i przeniesione do poszczególnych klas, gdzie miały czekać na uczniów po rozpoczęciu roku szkolnego.
Jak wskazują funkcjonariusze Służby Więziennej, takie wyjścia są jednym z narzędzi wykorzystywanych w pracy ze skazanymi. Chodzi o to, aby osoba odbywająca karę miała możliwość wykonywania obowiązków w warunkach zbliżonych do tych, z którymi będzie musiała zmierzyć się po odzyskaniu wolności. Zamiast jedynie uczestniczyć w zajęciach prowadzonych w zakładzie, wykonuje konkretną pracę, musi współpracować z innymi i odpowiadać za powierzone zadania.
Brzmi prosto, ale właśnie na tym opiera się jedna z podstawowych idei takich działań. Trudniej nauczyć się odpowiedzialności wyłącznie poprzez rozmowę o odpowiedzialności niż wtedy, gdy trzeba faktycznie wykonać powierzoną pracę i doprowadzić ją do końca.
– Resocjalizacja nie ogranicza się wyłącznie do oddziaływań prowadzonych w warunkach izolacji penitencjarnej. Jej ważnym elementem jest także umożliwianie skazanym podejmowania odpowiedzialnych działań na rzecz innych ludzi. Kontakt z lokalną społecznością, świadomość realnych potrzeb placówki oraz możliwość obserwowania efektów własnego zaangażowania sprzyjają kształtowaniu konstruktywnego obrazu siebie i odbudowywaniu poczucia sprawczości. – zaznacz mł. chor. Damian Kościen.
Dla systemu penitencjarnego znaczenie ma natomiast coś jeszcze. Osoba skazana, która przez dłuższy czas funkcjonuje w warunkach izolacji, ma ograniczony kontakt ze zwykłym życiem społecznym. Możliwość wykonania pracy poza zakładem daje jej namiastkę sytuacji, z jakimi będzie musiała poradzić sobie po zakończeniu odbywania kary.
– kooperacja Zakładu Karnego w Zarębie z lokalnymi instytucjami pokazuje, iż proces readaptacji społecznej może i powinien opierać się na realnym uczestnictwie w życiu społecznym. Każda taka inicjatywa daje osobom pozbawionym wolności możliwość rozwijania adekwatnych postaw społecznych, wzmacniania poczucia odpowiedzialności oraz zdobywania doświadczeń, które mogą mieć znaczenie po powrocie do życia na wolności. – dodaje funkcjonariusz.
Czy takie działania rzeczywiście pomagają w późniejszym powrocie do społeczeństwa?


1 godzina temu



![Śmierć Yankesa. Sprawcy pobicia już w rękach policji [WIDEO]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/08/386-178059.png)










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·