Pomagali usuwać skutki powodzi z 2024 roku i już kilkukrotnie angażowali się w akcje na rzecz środowiska naturalnego. Tym razem osadzeni z Aresztu Śledczego w Świdnicy zabrali się za sprzątanie zaśmieconego terenu w gminie Jaworzyna Śląska, wspierając wysiłki społeczników Waldemara Woźniaka i Grzegorza Matuły.

– Akcja sprzątania zrodziła się z chęci pomocy na rzecz społeczności lokalnej, w którą chętnie włączyli się osadzeni odbywający karę w świdnickim areszcie. Posprzątany został teren częstych spacerów i spotkań mieszkańców Jaworzyny Śląskiej, gdzie ogrom zalegających śmieci przerósł nasze oczekiwania. Wspólnie z Panem Waldemarem Woźniakiem – mieszkańcem Pszenna i lokalnym działaczem, zebraliśmy 50 worków śmieci oraz odpady wielkogabarytowe – relacjonuje mł. chor. Barbara Furtak-Gałan, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Świdnicy.
– Osadzeni bardzo chętnie wzięli udział w akcji, albowiem jak sami zgodnie stwierdzili, dzięki temu mogli zrobić pożyteczny uczynek nie tylko dla środowiska, a przede wszystkim dla swojej małej ojczyzny. Dzięki podobnym akcjom osadzeni nie tylko wykonują zadania na rzecz społeczeństwa, ale przede wszystkim uczą się szacunku dla środowiska, co ma wykształcić wśród nich nawyk dbania o dobro publiczne – podkreśla Furtak-Gałan.
W akcji zorganizowanej 14 marca wzięło udział trzech osadzonych ze świdnickiego aresztu. Nie była to pierwsza taka inicjatywa. – Tak naprawdę zaczęliśmy od porządkowania skutków powodzi z września 2024 roku. Poznaliśmy wtedy pana Waldemara Woźniaka i postanowiliśmy kontynuować współpracę organizując cykliczne akcje. Sprzątaliśmy już wcześniej okolice ulicy Okrężnej w Świdnicy oraz inne miejsca na terenie powiatu świdnickiego – mówi rzecznik jednostki.
/mn/
fot. mł. chor. Barbara Furtak-Gałan/Areszt Śledczy w Świdnicy

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·