Skandal w wykonaniu 84-latka. Wyrzucił kilkanaście świnek morskich do śmieci

1 godzina temu

84-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich porzucił kilkanaście świnek morskich w kontenerze na śmieci. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut próby uśmiercenia zwierząt. Świnkami zaopiekowała się wolontariuszka ze Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim.

Polsat News / Komenda Miejska Policji w Siemianowicach Śląskich
84-latek usłyszał zarzuty za porzucenie świnek morskich w kontenerach na śmieci

Postępowanie rozpoczęło się 10 czerwca, kiedy przy ul. Aleja Młodych w Siemianowicach Śląskich jeden z mieszkańców znalazł w kontenerze na odpady pięć świnek morskich, w tym dwie ciężarne. Policjanci zaczęli ustalać tożsamość osoby, która pozostawiła zwierzęta, zwróciła się także o pomoc do świadków.

Równolegle mundurowi zajmowali się kolejnym przypadkiem porzucenia zwierząt - 11 sierpnia w kontenerze na ul. Cmentarnej znaleziono osiem kolejnych świnek morskich.

Siemianowice Śląskie. Zarzuty dla 84-latka. Wyrzucił świnki morskie na śmieci

"Czynności policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich pozwoliły ustalić osobę, która mogła mieć związek z tymi zdarzeniami. We wtorek 18 sierpnia, mundurowi zatrzymali w Siemianowicach Śląskich odpowiedzialnego za te zdarzenia 84-latka" - poinformowała siemianowicka komenda.

ZOBACZ: Gniazdo os w ubikacji dla pracowników. Nietypowa interwencja strażaków

W mieszkaniu seniora policjanci odnaleźli kolejne trzy świnki morskie. Na miejscu obecna była również wolontariuszka Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim, która pomogła w zabezpieczeniu i transporcie zwierząt. Łącznie pod opiekę stowarzyszenia trafiło 16 świnek morskich.

W sierpniu, kiedy znaleziono osiem świnek morskich, stowarzyszenie poinformowało o ich stanie zdrowia we wpisie w mediach społecznościowych. "Maluchy od razu trafiły do kliniki weterynaryjnej na wstępny przegląd. To cztery samiczki i cztery samce. Są bardzo młode, małe i zaniedbane. Mamy nadzieję, iż wyjdą z tego i od dzisiaj będzie już tylko lepiej" - czytamy.

Porzucenie zwierzęcia domowego to forma znęcania się. Grożą za to kary

84-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania uśmiercenia 13 świnek morskich poprzez wyrzucenie ich do kontenerów na odpady. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.

Policja apeluje, by nie porzucać zwierząt, gdy nie jesteśmy w stanie się nimi dalej opiekować, ale poszukać pomocy. "Istnieją fundacje, schroniska i osoby prywatne, które mogą pomóc znaleźć nowy dom. Można też zgłosić się do lokalnych organizacji prozwierzęcych lub poprosić rodzinę o pomoc" - wskazuje śląska policja.

ZOBACZ: Alarm na Mazowszu. W lasach może grasować puma

Należy również pamiętać, iż zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 11 Ustawy o ochronie zwierząt, porzucenie zwierzęcia domowego jest uznawane za formę znęcania się nad zwierzętami. "Każdy świadek porzucenia zwierzęcia powinien natychmiast zgłosić ten fakt na numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do najbliższej jednostki Policji" - podkreślają służby.

WIDEO: "Nie można wykluczyć". Generał o rosyjskiej rakiecie, która rozbiła się w Polsce
Idź do oryginalnego materiału