Nie ma podstaw do podtrzymywania ostrzeżenia o obecności pumy na terenie powiatu świdnickiego i w rejonie Zagórza Śląskiego – poinformował Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Świdnicy. Dokładna weryfikacja zdjęć wykonana przez świdnickich policjantów wykazała, iż rzekomy drapieżnik to fałszywy alarm. Teraz funkcjonariusze ustalają, kto wywołał niepotrzebne zamieszanie.
fot. udostępnione przez Nadleśnictwo Świdnica/FBSprawa, która od kilku dni elektryzowała mieszkańców regionu i lokalne media, znalazła swój finał. Wszystko zaczęło się od doniesień o zaobserwowaniu egzotycznego drapieżnika w okolicach Michałkowej, Leśnictwa Lutomia i Zagórza Śląskiego. Temat nabrał ogromnego rozgłosu, gdy do sieci i leśników trafiło zdjęcie z fotopułapki opatrzone datą 9 sierpnia, przekazane przez Powiatowy Oddział Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy.
Nadleśnictwo Świdnica opublikowało wówczas prewencyjny komunikat, apelując do spacerowiczów i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności. W sprawę zaangażowały się służby, myśliwi, a także zwołano sztab kryzysowy z udziałem przedstawicieli lokalnych samorządów.
Dziś wiemy już oficjalnie, iż ostrzeżenie traci moc. Jak przekazał dzisiaj w oficjalnym komunikacie Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy poddali szczegółowej weryfikacji materiał zdjęciowy oraz wszelkie dostępne informacje. Podjęte czynności wykluczyły obecność pumy w granicach powiatu świdnickiego.
Jak podkreślają przedstawiciele powiatu, wcześniejsze ostrzeżenie opublikowane przez leśników miało charakter wyłącznie prewencyjny. Ze względu na potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, do momentu pełnego zweryfikowania doniesień wydanie alertu było uzasadnione i konieczne. Służby złożyły również podziękowania mieszkańcom za przekazywane sygnały, odpowiedzialne podejście do sprawy oraz ostrożność, o którą apeluje się przy każdym kontakcie z dziką naturą.
To jednak nie koniec sprawy. Świdniccy policjanci prowadzą w tej chwili czynności mające na celu ustalenie tożsamości osoby bądź osób odpowiedzialnych za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, które wywołały niepokój wśród lokalnej społeczności i zaangażowały znaczne siły oraz środki służb ratunkowych. Autora lub autorów mistyfikacji mogą spotkać surowe konsekwencje prawne.
/opr. asz/

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·