Skandal na komendzie w Piasecznie Polityczna burza a cisza wokół ofiary
Wydarzenia z Piaseczna wstrząsnęły opinią publiczną i wywołały falę komentarzy w mediach oraz w świecie polityki.
Sprawa poważnych zarzutów wobec dowódcy oddziału prewencji policji bardzo gwałtownie przestała być analizowana
jako dramat konkretnego człowieka. Została wciągnięta w bieżącą walkę polityczną.
Skandal na komendzie i medialna lawina
Informacja o zatrzymaniu dowódcy jednego z oddziałów prewencji w Piasecznie obiegła kraj w ekspresowym tempie.
Portale prześcigały się w nagłówkach a media społecznościowe zalała fala emocjonalnych komentarzy.
Zamiast spokojnej analizy faktów pojawiła się sensacja i polityczne etykietowanie.
Politycy przejęli narrację
Jedni politycy wykorzystują sprawę do atakowania przeciwników.
Inni bronią instytucji państwowych bez chwili refleksji.
Jeszcze inni próbują budować własną rozpoznawalność na cudzym dramacie.
W tej narracji liczą się konferencje prasowe i ostre wpisy a nie człowiek.
Ofiara zepchnięta na margines
Najbardziej niepokojące jest to iż w całym medialnym i politycznym hałasie niemal całkowicie znika ofiara. Młoda policjantka która według ustaleń śledczych miała paść ofiarą przemocy seksualnej pozostaje bezimienna i pozbawiona głosu.
Cisza która boli bardziej niż krzyk
Nie słyszymy pytań o jej stan psychiczny.
Nie słyszymy debat o realnym wsparciu dla ofiar przemocy w służbach mundurowych.
Zamiast tego obserwujemy licytację na polityczne punkty.
To właśnie ta cisza wobec cierpienia ofiary jest najbardziej przejmująca.
To nie jest temat do politycznego spektaklu
Sprawa z Piaseczna jest przede wszystkim sprawą karną.
Powinna być prowadzona z pełnym poszanowaniem prawa ale też z empatią i odpowiedzialnością.
Upolitycznianie śledztwa szkodzi zarówno dochodzeniu jak i osobie pokrzywdzonej.
Potrzebne realne zmiany a nie puste deklaracje
Jeżeli z tej tragedii ma wyniknąć coś dobrego powinny to być konkretne działania.
Skuteczne procedury reagowania na przemoc.
Realna kontrola nad kadrą dowódczą.
Prawdziwe wsparcie dla funkcjonariuszy którzy padają ofiarą nadużyć.
Bez tego kolejne wystąpienia polityków nie mają żadnej wartości.
Pamiętajmy o człowieku
Za każdym nagłówkiem stoi prawdziwe życie.
W tym przypadku życie młodej kobiety która przyszła do służby z poczuciem misji a znalazła się w sytuacji granicznej.
Zanim padnie kolejny polityczny komentarz warto zadać sobie jedno pytanie czy w tej całej burzy ktoś jeszcze pamięta o ofierze.

19 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·