
W obliczu narastającego kryzysu przedawkowań w Toronto, w ulicznych narkotykach wykryto wyjątkowo niebezpieczny środek uspokajający stosowany w weterynarii. Jak alarmują specjaliści, jego obecność znacząco utrudnia ratowanie osób po przedawkowaniu.
Z danych Drug Checking Service Toronto wynika, iż aż 81 proc. próbek fentanylu zebranych między 13 a 26 grudnia zawierało silny lek uspokajający dla zwierząt. Obok znanej już ksylazyny coraz częściej wykrywana jest medetomidyna, która – jak podkreślają eksperci – jest choćby 200 razy silniejsza.
– Medetomidyna pojawiła się w próbkach już pod koniec 2023 roku, ale jej gwałtowny wzrost obserwujemy dopiero od jesieni 2024 roku – mówi Hayley Thompson z Drug Checking Service w rozmowie z CityNews.
Lek ten, rutynowo stosowany przez weterynarzy podczas zabiegów chirurgicznych, u ludzi może powodować głęboką senność, znaczne spowolnienie pracy serca i groźne spadki ciśnienia.
– W porównaniu z ksylazyną medetomidyna częściej prowadzi do poważnych zaburzeń krążenia – ostrzega dr Jessica Kent-Rice ze St. Michael’s Hospital.
Specjaliści podkreślają, iż choć nalokson przez cały czas ratuje życie, poprawiając oddychanie po przedawkowaniu opioidów, osoby zatrute nowymi substancjami znacznie rzadziej odzyskują przytomność. To z kolei prowadzi do wzrostu interwencji ratunkowych.
Według Toronto Public Health, między 20 a 28 grudnia liczba zgłoszeń do ratowników medycznych dotyczących podejrzeń przedawkowania opioidów wzrosła o 35 proc. w porównaniu z analogicznym okresem z ostatnich dwóch lat.
Eksperci alarmują, iż likwidacja części nadzorowanych miejsc konsumpcji dodatkowo pogłębia problem, zmuszając osoby uzależnione do zażywania narkotyków w przestrzeni publicznej.
– To moment, w którym potrzebujemy współczucia, edukacji i realnego wsparcia, a nie podziałów – podkreślają pracownicy terenowi.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·