Siedem osób topiło się w morzu. Dramatyczna akcja ratunkowa w Dziwnowie

3 dni temu

Siedem osób topiło się w Morzu Bałtyckim w miejscowości Dziwnów - poinformowali miejscowi ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Na pomoc poszkodowanym ruszyli świadkowe zdarzenia, którzy wyciągnęli ich na brzeg.

Facebook/Służba SAR - BSR Dziwnów
Akcja służb na plaży w Dziwnowie

"21 lipca chwilę przed godziną 21:00 otrzymaliśmy polecenie wyjścia do akcji ratowniczej w rejonie zejścia numer dziewięć, przy ul. Słonecznej w Dziwnowie" - poinformowali ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa z Dziwnowa.

Wyjaśnili, iż zgłoszenie dotyczyło aż siedmiu osób tonących w morzu.

ZOBACZ: Policja szuka 16-letniego Oktawiana. Wyszedł z domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną


Na miejscu zdarzenia natychmiast udały się zespoły nawodne oraz lądowe. Gdy ratownicy dotarli na plażę okazało się, iż poszkodowanym pomogli świadkowe zdarzenia, którzy wyciągnęli ich na brzeg.

Dramatyczne sceny nad Bałtykiem. Siedem osób bliskich utonięcia

"Jedna osoba wymagała pomocy medycznej - została zaopatrzona i zabezpieczona do przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. Był to mężczyzna, który rzucił się na ratunek obywatelom Niemiec" - dodają służby z Dziwnowa.

Ratownicy podkreślają, iż mimo "nieustannych apeli służb, wciąż dochodzi do sytuacji, w których ludzie narażają życie swoje, swoich dzieci oraz osób postronnych". Ratownicy ponownie zaapelowali o rozwagę, przypominając, iż wody "nie wybaczają błędów".

ZOBACZ: Tragiczny bilans niedzieli. Wiele utonięć, policja apeluje o czujność

Według danych przekazanych przez służby od początku 2026 roku w Polsce utonęły już 133 osoby. "Woda to żywioł - chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi od utonięć, którym można zapobiec. Dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. Twoja rozwaga może uratować życie" - apelują policjanci w mediach społecznościowych.

Jak być bezpiecznym nad wodą?

Ratownicy wskazują, iż nad wodę należy zabrać nie tylko krem do opalania i nakrycie głowy, ale przede wszystkim rozsądek. - Woda: basen, jezioro lub morze - to świetne miejsca do wypoczynku, do uprawiania sportu. Natomiast, jeżeli będziemy - mówiąc wprost - robić głupie rzeczy, to może się to skończyć tragedią. Rozsądek nad wodą to podstawa - mówił ratownik, wiceprezes oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Paweł Ciepliński.

ZOBACZ: Atak na policjantów w Warszawie. Jest decyzja sądu

Rzecznik wielkopolskiego WOPR Marek Frąckowiak wskazał z kolei, iż najważniejszą zasadą, o której zawsze przypomina, jest to, aby do pływania wybierać miejsca strzeżone. - Ratownicy w Polsce są bardzo dobrze wyszkoleni i potrafią świetnie pływać - zaznaczył.

WIDEO: Konfederacja dołączy do koalicji rządowej? Ryszard Petru: Potrzebny jest szerszy ruch
Idź do oryginalnego materiału