Sejf to był tylko początek. Kulisy rozbicia szajki włamywaczy i odkrycia nielegalnej fabryki leków

8 godzin temu
Zdjęcie: Sejf to był tylko początek. Kulisy rozbicia szajki włamywaczy i odkrycia nielegalnej fabryki leków / fot. policja.gov.pl


​Miał być „skok życia” na olsztyńską firmę, a skończyło się na spektakularnej obławie w trzech województwach. Kryminalni z Olsztyna nie tylko namierzyli sprawców grudniowej kradzieży sejfu, ale przy okazji odkryli coś znacznie bardziej niebezpiecznego: domową linię produkcyjną podrabianych leków na cukrzycę i sterydów.

​Nocny skok i żmudne śledztwo

​Wszystko zaczęło się w połowie grudnia 2025 roku w Olsztynie. Sprawcy działali precyzyjnie – włamali się do siedziby lokalnego przedsiębiorstwa, skąd wynieśli sejf wypełniony gotówką i ważnymi dokumentami. Choć wydawało im się, iż zatarli za sobą ślady, funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przez kolejne tygodnie skrupulatnie układali kryminalną układankę.

​Analiza dowodów doprowadziła ich do trzech osób: 37-letniej kobiety oraz dwóch mężczyzn w wieku 47 i 49 lat. Każde z nich, licząc na uniknięcie sprawiedliwości, ukryło się w innej części Polski.

​Skoordynowane uderzenie w trzech województwach

​Policjanci z Olsztyna, wspierani przez ekspertów od przestępczości gospodarczej, przeprowadzili jednoczesny atak. Zatrzymania odbyły się w:

  • Województwie zachodniopomorskim (47-latek),
  • Województwie kujawsko-pomorskim (49-latek),
  • Wielkopolsce (37-latka).

​To właśnie wizyta w mieszkaniu kobiety okazała się dla śledczych największym zaskoczeniem.

​Nie tylko kradzież: Mefedron i podrabiane leki

​Podczas przeszukania lokalu 37-latki funkcjonariusze odnaleźli nie tylko resztki rozbitego sejfu z Olsztyna. W mieszkaniu funkcjonowała pełnowymiarowa linia produkcyjna. Policjanci zabezpieczyli:

  • Ponad 2 kg substancji zawierającej m.in. mefedron,
  • Chemikalia służące do „zwiększania objętości” narkotyków,
  • Tysiące szklanych ampułek i strzykawek,
  • Podrobione opakowania popularnych leków na receptę (stosowanych w leczeniu otyłości i cukrzycy) oraz środków dopingujących na bazie testosteronu.

​„Sprawcy nie tylko kradli mienie, ale zajmowali się procederem, który mógł bezpośrednio zagrażać życiu i zdrowiu wielu osób wprowadzanych w błąd co do składu kupowanych medykamentów” – sugerują ustalenia z miejsca zdarzenia.

​Koniec wolności i zaległe wyroki

​Cała trójka usłyszała już zarzuty kradzieży z włamaniem. Zastosowano wobec nich dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Dla 49-latka powrót do domu nie będzie jednak szybki – okazało się, iż był poszukiwany do odbycia innej kary pozbawienia wolności, więc z policyjnego aresztu trafił prosto za kraty.

​Zarzuty dotyczące produkcji narkotyków i fałszowania leków zostaną postawione 37-latce po otrzymaniu oficjalnych wyników z laboratorium kryminalistycznego. Śledztwo ma charakter rozwojowy.

źródło: KWP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału