Jest takie popularne powiedzenie: Głupota jest gorsza od kradzieży. Kiedyś wydawało mi się przesadą, ale los bardzo jasno pokazał mi, co to oznacza w praktyce. Około pół roku temu naprzeciwko mojego mieszkania wprowadziła się nowa sąsiadka. Kobieta w okolicach czterdziestki, zadbana, zawsze uśmiechnięta. Spotykałyśmy się czasami pod windą, wymieniałyśmy grzeczności taka zwykła, neutralna sąsiedzka serdeczność. […]