Kierowca samochodu osobowego wjechał w wiatę przystankową przy Alei Stanów Zjednoczonych w Warszawie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Według ustaleń Polsat News za kierownicą auta siedział młody mężczyzna. Na miejscu trwa akcja służb.
Samochód wjechał w przystanek w Warszawie. Trwa akcja służb

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w okolicy przystanku Kanał Gocławski przy Alei Stanów Zjednoczonych na warszawskiej Pradze Południe.
Kierowca osobowego BMW wjechał z impetem w wiatę przystankową, niszcząc ją niemal doszczętnie. Na miejscu pracują służby porządkowe starając się m.in. usunąć z chodnika i jezdni szkło.
Z pierwszych informacji służb i relacji świadków wynikało, iż z miejsca wypadku zbiegły dwie osoby. Jak jednak zaznaczyła reporterka Polsat News, po przybyciu udało jej się porozmawiać z kierowcą pojazdu - młodym mężczyzną.
- Absolutnie nie poczuwał się do winy, był arogancki. Twierdził, iż winowajcą całego zdarzenia jest pogoda, warunki atmosferyczne, śliska nawierzchnia. Nie chciał przyznać, iż prawdopodobnie jechał z za dużą prędkością - mówiła reporterka.
Według ustaleń Polsat News kierowca jest przesłuchiwany przez policję. Zeznania ma również składać dwóch pasażerów, którzy z nim podróżowali.
Więcej informacji wkrótce


1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·