Sąd zdecydował ws. "Jaszczura" i "Ludwiczka". Są obawy o realizację gróźb

3 dni temu
"Jaszczur" i "Ludwiczek" nie wyjdą w najbliższym czasie na wolność. Jak poinformował Sąd Okręgowy w Warszawie, areszt dla przywódców tzw. ruchu kamrackiego został przedłużony do 1 grudnia.Wojciech O. i Marcin O. zostaną w areszciePosiedzenie sądu ws. wniosku o przedłużenie aresztu dla Wojciecha O. i Marcina O. odbyło się we wtorek. Decyzją sądu prawicowi patoinfluencerzy pozostaną w areszcie do 1 grudnia. Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie Anna Ptaszek przekazała w rozmowie z dziennikiem, iż sąd powołał się na dyspozycję artykułu 258 par. 3 kodeksu postępowania karnego. Chodzi o obawę popełnienia przez oskarżonych czynów, mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. - Brutalność zawarta w groźbach, jak i towarzyszący im ładunek emocjonalny spowodowały, iż sąd uznał obawę ich realizacji za realną - powiedziała.
REKLAMA


Rodacy KamraciWojciech O. i Marcin O. znani są głównie z audycji transmitowanych w sieci. Część opinii publicznej może ich kojarzyć pod pseudonimami "Jaszczur" i "Ludwiczek". Liderzy ruchu Rodacy Kamraci zostali zatrzymani na początku czerwca. Obaj trafili do aresztu, w którym przebywają do teraz. Jak informowała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, akt oskarżenia dotyczy ostatnich 6 miesięcy działalności obu mężczyzn przed ich zatrzymaniem i obejmuje łącznie 154 zarzuty. "Jaszczur" i "Ludwiczek" są oskarżeni m.in. o publiczne pochwalanie przestępstw, publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych, publiczne znieważenie osób z powodu przynależności rasowej i publiczne pochwalanie przemocy z powodu przynależności politycznej.


Zobacz wideo


Nawrocki kontra Tusk podczas Rady Gabinetowej. "Nie po to was tu zaprosiłem"


Śledztwo ws. 1,2 tys. zdarzeńWojciech O. w przeszłości był już karany za podobne przestępstwa i odbył karę więzienia (przed dwoma laty spędził za kratkami sześć miesięcy za nawoływanie do morderstwa). Był też skazywany na prace społeczne. Śledczy nie wykluczają, iż na nowym akcie oskarżenia sprawa Wojciecha O. i Marcina O. się nie skończy. przez cały czas toczy się śledztwo, w ramach którego badanych jest ponad 1,2 tys. zdarzeń z lat 2015-2024 z udziałem obu mężczyzn. Przeczytaj też artykuł "Tajemnicze zniknięcie słynnego obrazu. Dzieło zauważono na zdjęciu z ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości" Źródła: "Rzeczpospolita", Gazeta.pl
Idź do oryginalnego materiału