Sąd apelacyjny uznał dziś (25 lutego), iż "szarpanie za torebkę, zastraszanie i znieważanie" słusznie zostało uznane przez sąd pierwszej instancji za psychiczne znęcanie się funkcjonariusza policji nad przesłuchiwaną przez niego 18-latką i utrzymał w mocy wyrok jednego roku więzienia dla Bartłomieja K. Karę zawiesił warunkowo na dwa lata. Oskarżonego nie było na publikacji wyroku.