Ignorowanie sądowych zakazów, regularna jazda pod wpływem narkotyków i kompletny brak wyobraźni – tak w uproszczeniu można opisać „wyczyny” 23-letniego mieszkańca Elbląga. Młody mężczyzna za nic miał prawo i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Sprawiedliwość w końcu go jednak dogoniła, a ogłoszony właśnie wyrok jest wyjątkowo surowy.
Pierwsza wpadka na ul. Panieńskiej
Historia, która swój finał znalazła na sali sądowej, zaczęła się od rutynowej kontroli drogowej. Patrol policji zatrzymał do kontroli forda focusa poruszającego się ulicą Panieńską. Za kierownicą siedział 23-latek, który – jak się gwałtownie okazało – w ogóle nie powinien tam się znajdować, ponieważ ciążył już na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
To był jednak dopiero początek jego problemów. Zachowanie kierowcy wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Badanie wykazało, iż mężczyzna prowadził auto pod wpływem środków odurzających. Co więcej, podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim marihuanę.
Recydywa dwa miesiące później
Gdyby sprawca wyciągnął wnioski z tej sytuacji, historia mogłaby potoczyć się inaczej. Tak się jednak nie stało. Zaledwie dwa miesiące po pierwszym zatrzymaniu, 23-latek ponownie wpadł w ręce mundurowych.
Scenariusz niemal idealnie się powtórzył, zmienił się jedynie środek transportu. Tym razem młody mężczyzna wsiadł za kółko opla corsy. Efekt? Kolejny złamany zakaz sądowy, kolejne badanie potwierdzające obecność narkotyków w organizmie i kolejny woreczek z marihuaną znaleziony w jego kieszeni.
– Mężczyzna wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, kompletnie ignorując wcześniejsze decyzje wymiaru sprawiedliwości – komentuje sprawę nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Sąd ogłasza wyrok: Koniec z pobłażliwością
Dziś znamy już finał tej sprawy. Elbląski sąd nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących dla podwójnego recydywisty. Wyrok, który zapadł wobec 23-latka, ma być jasnym sygnałem, iż piractwo drogowe połączone z odurzeniem i łamaniem zakazów będzie tępione z całą surowością.
Młody elblążanin został skazany na: 3 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, 15-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, przepadek obu samochodów (forda focusa oraz opla corsy) na rzecz Skarbu Państwa, świadczenia pieniężne w wysokości 7 000 złotych oraz 1 000 złotych.
Wyrok ten pokazuje, iż nowe, zaostrzone przepisy prawa drogowego – w tym konfiskata pojazdów – są skutecznie egzekwowane. Dla 23-latka najbliższe lata będą czasem na przemyślenia za kratami, a na fotel kierowcy nie usiądzie legalnie przez bardzo długi czas.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·