Apelacja Prokuratury Okręgowej w Legnicy przyniosła skutek. Z 3 i pół do 5 lat Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podwyższył karę więzienia dla 71-letniego Andrzeja B., który tuż przed wigilią Bożego Narodzenia w 2024 roku w Legnicy udusił swoją żonę.
Andrzej B. twierdzi, iż kochał żonę. Zabił, aby zaoszczędzić jej zmartwień związanych z długami i innymi rodzinnymi problemami. Zbrodni nie planował. Nie mogąc spać, dwie doby przed wigilią zszedł w nocy ze swej sypialni do salonu, gdzie spała na wersalce. Nakrył jej twarz poduszką i docisnął. Kobieta broniła się. Wtedy odrzucił poduszkę i złapał ją za gardło gołymi rękoma. Po wszystkim Andrzej B. sam wezwał policję i oddał się w ręce funkcjonariuszy. Bardzo żałował tego co zrobił. Według zespołu biegłych psychiatrów i psychologów, w chwili popełnienia zbrodni miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia zarzucanego mu czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Był w silnej depresji.