Rzucił petardą w policjantów, potem zaczął uciekać. Grozi mu 10 lat więzienia

1 miesiąc temu

W noc sylwestrową policjanci na terenie Chełma prowadzili wzmożone działania prewencyjne, których celem było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz utrzymanie porządku publicznego.

Podczas interwencji doszło do dwóch poważnych naruszeń prawa, w których sprawcy dopuścili się przestępstw wobec funkcjonariuszy. Oba zdarzenia zakończyły się zatrzymaniem uczestników – 21-letniego mężczyzny oraz 31-letniej kobiety.

Pierwszy incydent miał miejsce przy ulicy 11 Listopada. 21-latek rzucił w kierunku policjantów petardy, które eksplodowały w niewielkiej odległości od funkcjonariuszy. Jeden z mundurowych natychmiast podjął pościg i zatrzymał sprawcę. Podczas interwencji mężczyzna szarpał się z policjantem i stawiał czynny opór. Został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Do drugiego zdarzenia doszło przy ulicy Kolejowej. W trakcie interwencji wobec 31-letniej kobiety doszło do znieważenia policjanta. Kobieta została zatrzymana i noc spędziła w policyjnym areszcie. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych zostanie doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego znieważenie funkcjonariusza publicznego zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo więzienia do jednego roku. Z kolei czynna napaść na funkcjonariusza stanowi poważne przestępstwo, za które grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału