Rząd po raz kolejny, łamiąc prawo, przedłużył zawieszenie prawa do azylu. Od 21 maja obowiązuje kolejne, 60-dn…

migranciwpolsce.pl 3 godzin temu


Rząd po raz kolejny, łamiąc prawo, przedłużył zawieszenie prawa do azylu. Od 21 maja obowiązuje kolejne, 60-dniowe przedłużenie „czasowego” ograniczenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową „na granicy polsko-białoruskiej”. Pierwsze zawieszenie weszło w życie w marcu 2025 – to już siódme przedłużenie. Bierzemy w cudzysłów zarówno ograniczenia czasowe, jak i zakres terytorialny – bo to kolejne kłamstwa rządu, wnioski nie są przyjmowane już ponad rok, nie tylko na granicy, ale także w ośrodkach dla cudzoziemców. Co więcej, od osób zwolnionych z zawieszenia – ze względu na stan zdrowia czy wiek – również nie są przyjmowane wnioski.

Nie chcemy przyzwyczajać się do łamania przez polski rząd fundamentalnych praw człowieka, dlatego będziemy przypominać:
Ustawa zawieszeniowa, choć jest prawem obowiązującym, jest nielegalna. Narusza fundamentalne prawa człowieka, stoi w sprzeczności z Konstytucją RP, Konwencją Genewską i zasadą non-refoulement. Już 8 dni po wprowadzeniu zawieszenia Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał decyzję o zastosowaniu środka tymczasowego, tzw. interim measure, wobec jednego z uchodźców znajdującego się na granicy polsko-białoruskiej – co oznaczało zakaz zawracania cudzoziemca do Białorusi. Z kolei Sąd Okręgowy w Olsztynie podkreślił, iż przepisy uprawniające Straż Graniczną do odmowy przyjęcia wniosków pozostają w sprzeczności z prawem. W kontekście wojny za naszą wschodnią granicą – Polska powinna stać na straży prawa międzynarodowego, gwarantującego nam bezpieczeństwo, a nie je łamać.

Zmiany te jeszcze przed wprowadzeniem zostały zrównane z ziemią przez środowiska prawne i naukowe. Ustawę krytykowali: Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Izba Radców Prawnych, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzeczniczka Praw Dziecka, UNHCR, Biuro Legislacyjne Sejmu oraz Senatu i wiele innych podmiotów. Jedyną organizacją społeczną popierającą zawieszenie prawa do azylu podczas wysłuchania publicznego było Ordo Iuris.

Ta ustawa to prezent dla przemytników. Nie sprawiła, iż ludzie przestali uciekać ze swoich państw – Polska przestała być dla nich pierwszym bezpiecznym krajem w UE, wydłużyła drogę ucieczki, naraziła na kolejne niebezpieczeństwa i handel ludźmi.

Ustawa nie uderza w reżim Łukaszenki, tylko w jego ofiary – osoby szukające schronienia i lepszego życia. Polski rząd zawiesza prawo do azylu na granicy, a jednocześnie wciąż jest największym w UE partnerem handlowym Białorusi. Osiem miesięcy po uchwaleniu ustawy zawieszeniowej Polska otworzyła dwa nieczynne przejścia graniczne z Białorusią – w Bobrownikach i w Kuźnicy.

Jeśli też nie zgadzacie się na łamania fundamentalnych praw człowieka, Konstytucji RP i mydlenie nam oczu – podajcie dalej ten post.




Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA

Idź do oryginalnego materiału